METODY WALKI ZE STRESEM WSTĘP Stres mogą wywołać różne czynniki zwane stresorami1. Do grupy stresorów należą nie tylko czynniki psychiczne (np. wiadomość o śmierci kogoś bliskiego), ale i inne czynniki, np. termiczne (poparzenie) czy chemiczne (zatrucie lekami). Niektóre stresory w konkretnych okolicznościach mogą pobudzać i Dezynfekcja Strzelin – eliminacja zagrożeń ze strony bakterii, wirusów czy grzybów. Dezynfekcja przeprowadzana w Strzelinie przez DDD VACO polega na zwalczaniu wykrytych w pomieszczeniu mikroorganizmów, z którymi kontakt może prowadzić do zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia. W ramach dezynfekcji w Strzelinie możemy dokonywać opracowane metody kontroli (rozpo- znawczej i szczególowej) oraz walki ze szkodnikami wtórnymi wiazów. W pd.-wsch. czešci Zwiazku Radzieckiego zaleca sie prowadzenie dwukrotnej kontroli rozpoznawczej: koniec maja — poczatek czerwca dla wiosennej grupy producentów posuszu (Pteleobius vitta- tus F., P. kraatzi Eich. i pierwsze ge- Nie mogąc zupełnie zrezygnować z metod chemicznych, a równocześnie pamiętając o wymogach ochrony środowiska, obecnie zalecane jest zwalczanie zintegrowane. W zwalczaniu zintegrowanym stosuje się kilka metod ekologicznych oraz – jeśli nie można inaczej – w ograniczonym zakresie metody chemiczne. Faktycznie jest wykorzystywany przez rolników i ogrodników produkujących ekologicznie, ale także tych, którzy uprawiają ziemię naturalnie i sporadycznie stosują chemiczne metody walki ze szkodnikami etc. Ja zachęcam i pokazuję, że można działać inaczej, opierając się całkowicie na naturze i naturalnych środkach ochrony. Profesjonaliści DDD wykorzystują gorące powietrze, środki chemiczne, promieniowanie UV, natomiast dla konsumentów mamy szereg produktów do samodzielnej walki ze szkodnikami. Wśród nich znajdują się skuteczne preparaty chemiczne i biologiczne – to tylko nieliczne z wielu możliwości, jakie daje ci VACO. Metody walki obejmują kilka etapów: Zapobieganie wiosenne, polegające na spryskaniu krzewów roztworem smoły. Aby go przygotować, należy rozcieńczyć 40 g smoły i 30-40 g mydła antybakteryjnego w 20 litrach wody. W początkowej fazie zmiany można powtórzyć oprysk roztworem smoły lub użyć ekstraktu z igieł sosnowych. Jeśli te metody walki nie pomogły, nie wahaj się, lepiej użyć sprawdzonych chemikaliów ("Intavir", "Nitrafen" i innych). Środki zapobiegawcze . Po znalezieniu mszycy na drzewie owocowym pojawia się pytanie: "Jak możesz spryskać jabłonkę przed szkodnikami?". Stosowanie środków chemicznych nie zawsze jest korzystne dla drzewa i Biologiczne metody walki ze szkodnikami roślin. Tytuł: CHEMICZNE METODY BADAŃ ROŚLINNYCH SUROWCÓW LECZNICZYCH Autor: Wydanie: PZWL 1982 Oprawa: miękka Stron Istnieje szereg sposobów, jakimi hamować można rozwój szkodników i chorób. Dwiema najważniejszymi i najpowszechniej stosowanymi metodami są biologiczna i chemiczna, zróżnicowane pod szeregiem istotnych względów. W niniejszym artykule opisano ich podstawy i zasady rządzące każdą z nich, a także ró 5NjVsnk. Integrowane metody ochrony zakładu przed szkodnikami w systemie HACCP, GHP, BRC, IFS, AIB. Z niniejszego artykułu dowiemy się czym jest HACCP, jakie są jego podstawowe zasady i czym są podstawowe wymogi higieniczne. Szczególną uwagę poświęcimy zwalczaniu szkodników przy użyciu zintegrowanych metod ochrony przed szkodnikami, które stanowią ważny element podstawowych wymogów higienicznych. HACCP – STAN PRAWNY 28 października 2006 roku zaczęła obowiązywać w Polsce ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Ustawa ta kompleksowo reguluje warunki konieczne do zapewnienia bezpieczeństwa żywności na wszystkich etapach łańcucha żywnościowego. Zastąpiła ona ustawę z 11 maja 2001 roku o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia. Zgodnie z wyżej wspomnianą ustawą z 2006 roku wszelkie zakłady zajmujące się produkcją żywności lub jej obrotem zobowiązane są do wdrożenia zasad systemu HACCP. Mówi o tym artykuł 100 wyżej wymienionej ustawy. Wkrótce po uchwaleniu ustawy z 2006 roku opublikowano kolejne rozporządzenia wspólnotowe. W związku z tym już w 8 stycznia 2010 roku uchwalono kolejną ustawę, która dostosowywała przepisy krajowe do wymagań rozporządzeń wspólnotowych. Jest to: „Ustawa z dnia 8 stycznia 2010r o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywości i żywienia oraz niektórych innych ustaw” (Dz. U z 2010r, nr 21, poz. 105) CZYM JEST HACCP ? HACCP jest angielskim skrótowcem rozwijanym jako hazard analysis and critical control points (po Polsku Analiza zagrożeń i krytyczne punkty kontroli). System ten został opracowany w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku w Stanach Zjednoczonych. System HACCP został stworzony w celu zapewnienia bezpieczeństwa żywności. Cel ten osiągany jest poprzez identyfikację i oszacowanie skali zagrożeń z punktu widzenia wymagań zdrowotnych żywności na wszystkich etapach produkcji i obrotu zywnością określenie metod eliminacji lub ograniczania zagrożeń dla żywności Stosowanie systemu HACCP daje pewność, że zakład wykonał wszystko dla bezpieczeństwa wyrobu oraz konsumenta w odniesieniu do zasad dobrej praktyki higienicznej i produkcyjnej, a także przepisów potrzeb klientów. Do wszystkich organizacji, które w ramach swoich działalności zajmują się produkcją, przetwarzaniem, magazynowaniem, transportowaniem i obrotem żywności skierowana jest norma ISO 22000:2005 PODSTAWOWE ZASADY HACCP W PROGRAMIE OCHRONY ZAKŁADU PRZED SZKODNIMAMI Istnieje siedem podstawowych zasad postępowania HACCP: 1 –IDENTYFIKACJA ZAGROŻEŃ I OPISANIE ŚRODKÓW ZAPOBIEGAWCZYCH Stworzenie zespołu odpowiedzialnego za tworzenie wdrażanie i utrzymanie systemu. Dobór odpowiednich osób do tego zadania jest bardzo ważny. Powinny być to osoby doskonale rozumiejące cały proces produkcji, magazynowania danego produktu żywnościowego i obrotu nim. Opisanie procesu technologicznego dotyczącego prowadzonej działalności Wypisanie zagrożeń mogących wystąpić w trakcie prowadzonej działalności. Zagrożenia, które mogą wystąpić w trakcie produkcji i dystrybucji żywności są niezwykle wręcz różnorodne i uzależnione są od rodzaju prowadzonej działalności. Pierwszym rodzajem zagrożeń są zagrożenia fizyczne. Nierzadko zdarza się, że w żywności odnajdywane są kawałki szkła opakowań lub metalu (śrubki lub nakrętki, które odkręciły się z używanych przy produkcji żywności maszyn). Drugą grupą zagrożeń są zagrożenia biologiczne takie jak bakterie, wirusy i pasożyty. Bakterie w sprzyjających warunkach namnażają się w niesamowitym wręcz tempie. Szczególnie szybko namnażają się w mięsie i warzywach przez co wspomniane produkty szybko mogą zacząć stanowić zagrożenie dla zdrowia. Trzecią grupą zagrożeń są zagrożenia chemiczne takie jak naturalne toksyny, związki chemiczne, pestycydy, metale ciężkie i pozostałości środków myjących. Przekroczenie bezpiecznych ilości metali ciężkich i pestycydów szczególne częste jest w przypadku warzyw na przykład sałaty. Naturalne toksyny występują w wielu produktach zwłaszcza roślinnych nawet tak pospolitych jak najzwyklejsze ziemniaki. Oszacowanie wielkości zagrożeń dla bezpieczeństwa żywności i opisanie metod ich opanowania 2 – IDENTYFIKACJA KRYTYCZNYCH PUNKTÓW KONTROLI (CCP) Zidentyfikowanie krytycznych punktów kontroli przez zespół HACCP. Krytyczne punkty kontroli to miejsca w procesie technologicznym w których kontrola istniejących zagrożeń jest konieczna do zagwarantowania bezpieczeństwa żywności. Należeć do nich może przyjmowanie półproduktów i ocena czy są odpowiedniej jakości, czas, warunki i temperatura przechowywania produktów spożywczych, warunki produkcji i inne 3 – IDENTYFIKACJA LIMITÓW KRYTYCZNYCH Kolejny krok to ustalenie maksymalnych limitów, których przekroczenie oznacza utratę bezpieczeństwa wyrobu gotowego. Limity te należy ustalić dla każdego krytycznego punktu kontroli. Dla wielu czynników istnieją ustalone prawnie normy wartości, których nie należy przekraczać w produktach spożywczych. 4 – USTALENIE SYSTEMU MONITOROWANIA CCP Dla każdego krytycznego punktu kontroli konieczne jest ustalenie sposobu i częstości monitoringu oraz sposoby zapisywania stwierdzonych w trakcie monitoringu wielkości. Należy również ustalić jakie osoby będą odpowiedzialne za wyżej wymienione działania. 5 – OKREŚLENIE DZIAŁAŃ KORYGUJĄCYCH Kolejnym krokiem jest zaplanowanie działań, które zostaną podjęte w przypadku przekroczenia ustalonych limitów. Bardzo ważne jest też wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za te działania. W sytuacji, gdy nie wyznaczymy takiej osoby może dojść do sytuacji, że żadne działania nie zostaną podjęte ponieważ każdy będzie przekonany, że działania powinny zostać podjęte przez kogoś innego. Istotne jest też ustalenie zasad postępowania z produktem wyprodukowanym z przekroczeniem limitów. 6 – USTALENIE PROCEDUR WERYFIKACJI SYSTEMU Właściwa weryfikacja systemu HACCP jest bardzo istotna. Pozwala ona na upewnienie się, że system HACCP skutecznie zapewnia bezpieczeństwo klientom. W weryfikacji tej bardzo pomocne jest regularne przeprowadzanie badań mikrobiologicznych produkowanej żywności. Bardzo przydatne są też składane przez klientów reklamacje. Są one ważnym, choć często niedocenianym źródłem wiedzy o błędach i niedociągnięciach na różnych etapach produkcji i dystrybucji żywności. Najlepszym jednak sposobem weryfikacji systemu są audyty wewnętrzne. 7 – USTALENIE PROCEDUR ZAPISÓW Dowodem zapewnienia bezpieczeństwa żywności jest dokumentacja i zapisy systemu HACCP. Należy prowadzić je systematycznie i czytelnie. Również w przypadku tego etapu systemu HACCP konieczne jest ustalenie osoby odpowiedzialnej za jego przebieg. GMP i GHP Przed wdrożeniem systemu HACCP konieczne jest spełnienie tak zwanych wymogów wstępnych takich jak Dobra Praktyka Produkcyjna (GMP- good manufacturing practice) oraz Dobra Praktyka Higieniczna (GHP-good hygiene practice). GMP i GHP to procedury których celem jest wyeliminowanie czynników świadczących o złym stanie sanitarnym co ma uniemożliwić powstanie zagrożenia dla wytwarzanych produktów. Podstawowe zasady GHP wyglądają następująco: Przed rozpoczęciem pracy należy upewnić się, że posiadamy niezbędne do produkcji produkty i są one odpowiedniej jakości, używany sprzęt jest czysty i sprawny oraz posiadamy wszystkie niezbędne instrukcje W trakcie pracy należy ściśle trzymać się instrukcji. Należy unikać stosowania wszelkiego rodzaju skrótów i usprawnień. Niezbędne informacje można znaleźć w dokumentacji lub uzyskać od przełożonych. Należy pracować tak, aby maksymalnie ograniczyć ryzyko zanieczyszczenia produktu, pomieszczeń, sprzętu i urządzeń. Bardzo ważne jest bycie uważnym i skupionym w trakcie pracy. Należy pamiętać, że większość ludzi potrafi skupić się na maksymalnie jednej czynności jednocześnie. Wszelkie próby wykonywania jednocześnie dwóch lub więcej czynności mogą kończyć się spadkiem jakości wytwarzanych produktów lub wypadkami. Wszelkie nieprawidłowości i odchylenia od założonych parametrów procesu produkcji należy zgłaszać kierownictwu. Pracownicy powinni dbać o higienę osobistą. Stanowisko pracy powinno być utrzymywane w porządku i czystości Istnieje wiele elementów, których przestrzeganie składa się na Dobre Praktyki Higieniczne. Należy do nich między innymi odpowiednia lokalizacja zakładu, jego układ funkcjonalny, stan stosowanych maszyn i urządzeń, zaopatrzenie w wodę, właściwe metody sprzątania i usuwania odpadków, higiena pracowników, właściwe przyjęcie, magazynowanie i obróbka surowców i materiałów, właściwe magazynowanie i transport wyrobów gotowych oraz zwalczanie szkodników. Właśnie na tej ostatniej kwestii skupimy się w dalszej części naszego artykułu. Na temat pozostałych aspektów GHP wiele wartościowych informacji można odnaleźć na stronach internetowych Państwowej Inspekcji Sanitarnej. INTEGROWNE METODY ZWALCZANIA SZKODNIKÓW BRC, IFS, AIB. Niezwykle ważnym elementem GHP jest ochrona przed szkodnikami oparta na IPM (integrowane metody zwalczania szkodników). Każdy zakład powinien posiadać system kontroli i monitorowania szkodników. IPM (Integrated Pest Menagement) polega na wykorzystaniu wszystkich dostępnych sposobów i metod zwalczania szkodników. Według definicji FAO (Food and Agriculture Organization of the United Nations) integrowana ochrona przed szkodnikami (IPM) oznacza „Staranne rozważenie wszystkich dostępnych technik kontroli szkodników, a następnie włączenie odpowiednich środków, które hamują rozwój populacji szkodników i utrzymują środki ochrony roślin i inne interwencje na poziomach, które są uzasadnione ekonomicznie oraz zmniejszają lub minimalizują ryzyko dla zdrowia ludzi i środowisko. IPM kładzie nacisk na uzyskanie zdrowych plonów przy minimalnych zakłóceniach funkcjonowania ekosystemu rolniczego i zachęca do korzystania z naturalnych mechanizmów kontroli szkodników”. Integrowane metody zwalczania szkodników powstały w celu zwalczania szkodników w uprawach rolnych, ale obecnie stosowane są też w ogrodnictwie, domach, konserwacji prewencyjnej i zakładach przetwórstwa spożywczego. IPM powstało krótko po drugiej wojnie światowej w USA. W jego tworzeniu duży udział mieli Amerykańscy entomolodzy tacy jak między innymi Cotton Belt. Dla wyboru odpowiedniej strategii walki ze szkodnikami konieczne jest oczywiście branie pod uwagę zagrożeń ze strony szkodników, ale nie należy też zapominać o zagrożeniach ze strony przyjętych metod ich zwalczania. W pierwszej kolejności należy wybierać metody które są najmniej szkodliwe dla ludzi i środowiska, nie wymagają zastosowania pestycydów i są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami sanitarnymi. Podstawę IPM powinno stanowić utrudnianie dostępu szkodnikom i niwelowanie sprzyjających im warunków. Jeśli okazuje się to bezskuteczne lub szkodniki już się pojawiły stosuje się ich fizyczne niszczenie lub korzysta się z pomocy ich naturalnych wrogów. Metody chemiczne są ostatecznością stosowaną w przypadkach, gdy pozostałe sposoby są nieskuteczne. Stosując metody chemiczne należy preferować insektycydy biologiczne, pochodzące z naturalnie występujących mikroorganizmów takie jak grzyby owadobójcze i owadobójcze nicienie. Wraz z rosnącą świadomością ekologiczną coraz większą popularność zdobywają naturalnie produkowane toksyny takie jak nikotyna, złocień i analogi hormonu juwenilnego owadów. Mimo iż zastosowanie sztucznych pestycydów w IPM jest ostatecznością to czasami bywa ono konieczne. Niezwykle ważne jest odpowiednie dopasowanie sposobu aplikacji do uprawy, rodzaju szkodnika i zastosowanego pestycydu. Najpowszechniejsze szkodniki mogące stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności to: szkodniki zbożowe (wołek zbożowy, mklik itp.), gryzonie (myszy, szczury), owady latające (muchy, osy itp.) owady biegające (karaluchy, karaczany itp.), ptaki, koty i inne zwierzęta domowe. Często okazuje się, że całkowite wytępienie danego rodzaju szkodników jest niemożliwe. W takich przypadkach trzeba pogodzić się z faktem, że jedyne co można zrobić to utrzymać ilość szkodników na akceptowalnym poziomie METODY MONITOROWANIA SZKODNIKÓW wg. HACCP, BRC, IFS, AIB. Niezwykle ważne jest stałe monitorowanie obecności szkodników. Niezbędne jest regularne wykonywanie obserwacji i pomiarów wszystkich aspektów aktywności szkodników. Uzyskiwane w ten sposób dane pozwalają na ocenę skuteczności dotychczasowych działań. Pozwala to na podjęcie decyzji co do działań przyszłych. Istnieją 3 podstawowe metody monitoringu. Pierwsza to inspekcje przeprowadzane przez firmy Inspekcje takie przeprowadzane są w trakcie regularnych wizyt pracowników tego rodzaju firmy. Drugą metodą monitoringu jest wywiad przeprowadzany przez pracownika, który będzie pozostawał w stałym kontakcie z firmą Ważnym jest by wyznaczyć jedną, konkretną osobę odpowiedzialną za te zadanie. Każde zauważenie szkodników, ich odchodów, śladów ich żerowania, lub jakichkolwiek innych oznak ich występowania musi być natychmiast zgłaszane temu pracownikowi przez pracowników zakładu. Osoba ta zapisuje wszystkie zdobyte w ten sposób informacje w jednym miejscu. Nie wyznaczenie konkretnej osoby do tego zadania skutkować może tym, że zadaniem tym będzie zajmować się „każdy i nikt”. Może to doprowadzić do tego, ze niezbędne kontrole albo wcale nie będą przeprowadzane, albo zdobywane w ten sposób informacje nie będą gromadzone w jednym miejscu, co sprawi, ze będą one bezużyteczne. Trzecia z metod to przegląd urządzeń do monitorowania takich jak karmniki deratyzacyjne, lampy owadobójcze, pułapki, stacje trutek lepowych, pułapki na owady biegające, pułapki żywołowne i inne przez pracowników firmy CELE MONITORINGU AKTYWNOŚCI SZKODNIKÓW W SYSTEMACH BRC, IFS, AIB. Podstawowym celem monitoringu aktywności szkodników jest określenie jego gatunku, zlokalizowanie miejsc jego występowania i oszacowanie wielkości populacji. Monitorowanie aktywności pomaga też w zidentyfikowaniu warunków, które doprowadziły do powstania problemu. Zgromadzone w ten sposób dane pozwalają na ocenę skuteczności podjętych działań i podjęcie decyzji na temat następnych kroków, które należy podjąć w celu zwalczania szkodników. Niezwykle ważna jest systematyczność prowadzenia monitoringu. Powinien on być prowadzony w sposób ciągły bez względu na wynik. Niedopuszczalnym jest zaprzestanie monitoringu ze względu na brak szkodników. Monitoring poprzedza i wyznacza dalsze działania, w tym także dezynsekcję i deratyzację. DZIAŁANIA KORYGUJĄCE Lista działań korygujących mających na celu zwalczanie szkodników może być długa. Uzależnione są one przede wszystkim od rodzaju szkodnika i rodzaju prowadzonej działalności. Najczęściej należą do nich: zalecenia w celu zabezpieczenia właściwego stanu higieniczno-sanitarnego oraz owado- i szczuroszczelności. zakładanie w otworach takich jak drzwi, okna i wentylacja właściwych barier blokujących dostęp szkodników do pomieszczeń Utwardzenie otoczenia budynku Częste i sprawne usuwanie odpadów poprodukcyjnych. Niezwykle istotnym jest by były one odpowiednio zabezpieczone przed szkodnikami. Pojemniki na odpady powinny być odpowiednio duże aby śmieci się z nich nie wysypywały ważne też by były szczelnie zamykane i regularnie opróżniane Odpowiednie warunki magazynowania żywności. Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług wyspecjalizowanej firmy DDD. TAGI: IPM, System zabezpieczenia zakładu przed szkodnikami, BRC, IFS, AIB, Ochrona przed szkodnikami HACCP, Program zabezpieczenia zakładu, Firma ddd, Pierwsze skojarzenie z roślinami owadożernymi może być takie, że skoro żywią się owadami, to na pewno zjadają też owady, które dla innych roślin są groźnymi szkodnikami. Niestety nie. Jedynie tłustosz radzi sobie ze szkodnikami liści (chociaż też nie ze wszystkimi). Tym bardziej pomysł wysłania przeciwko szkodnikom innych małych zwierzątek może wydać się dziwny. I owszem - odradzam stosowania pożytecznych organizmów na roślinach z lepkimi liśćmi, lub na muchołówce, a i na saracenii czy dzbaneczniku zwierzątka szukające ofiar mogą do nich wpadać. Jednak roztoczy na przędziorki, nicieni oraz larw pryszczarek (które nie łażą po liściach, tylko siedzą przy koloni mszyc) możemy spokojnie użyć. Wiele znanych nam roślin (w tym duża część takich, które uważamy za chwasty), zawiera naturalne związki chemiczne - alkaloidy, glikozydy czy olejki eteryczne które odstraszają lub zwalczają owady i choroby grzybowe. Możemy przygotowywać z nich napary, wywary oraz wyciągi, które nie będą dla naszych roślin tak szkodliwe jak preparaty chemiczne. Zapobiegawczo stosujemy je trzy razy w okresie największego zagrożenia szkodnikami, leczniczo używa się kilka razy co parę dni. Są one dosyć łatwe do zrobienia, a surowce możemy zebrać sami lub kupić w sklepie zielarskim czy aptece. Z roślin(chwastów-pokrzyw) możemy wykonać: napar - świeże lub suszone rośliny należy zalać wrzątkiem i zostawić pod przykryciem na 20 - 30 minut. Po odcedzeniu i ochłodzeniu do temperatury pokojowej nadaje się do użycia; wywar - świeże lub suszone rośliny należy zalać zimną wodą na 12 lub 24 godziny a następnie pogotować na małym ogniu przez 30 minut, zostawić pod przykryciem do wystygnięcia i odcedzić. Wywar nadaje się do użycia prze tydzień, chyba że jeszcze gorący zamkniemy w szczelnym słoiku - wtedy możemy go użyć w ciągu 3 - 4 miesięcy. Wywary służą - po rozcieńczeniu wodą - do oprysków lub do podlewania; wyciąg - świeże lub suszone rośliny należy zalać zimną wodą i pozostawić na 12 lub 24 godziny - to wszystko. Mamy jednak tylko jeden dzień na jego wykorzystanie, gdyż później wyciąg fermentuje. UWAGA! STOSUJĄC ŚRODKI CHEMICZNE ZACHOWAJ MAKSYMALNĄ OSTROŻNOŚĆ !!! ZADBAJ O SIEBIE (RĘKAWICZKI, OKULARY OCHRONNE) O SWOICH PODOPIECZNYCH (PSY, KOTY, RYBKI, OWADY itp.). Uwaga! Nie używajmy jednocześnie organizmów pożytecznych i środków chemicznych! Mija się to z celem, gdyż preparat, oprócz szkodnika, zabije też naszych sprzymierzeńców! Nie używajmy ich też nim nie minie okres karencji poprzednio zastosowanego preparatu chemicznego! Grzyb i pleśń: Objawy - pojawienie się białego, puszystego nalotu. Przyczyny - zimne i wilgotne otoczenie, niedostateczne oświetlenie, słaba cyrkulacja powietrza, stosowanie tanich torfów z kwiaciarni i hipermarketów ? zazwyczaj nieodkażonych, zarażonych pleśnią, stosowanie akwariów bez wentylacji, zaleganie starych, obumarłych liści, czasem zastosowanie zwykłych żarówek (nie dotyczy energooszczędnych świetlówek). Ochrona naturalna: - usuwanie starych, obumarłych liści, - ręczne usuwanie pleśni, na przykład delikatnie za pomocą wykałaczki, należy uważać, by nie uszkodzić roślin, - zwiększenie wentylacji, zamiast akwarium kupujemy terrarium, jeśli wysiewamy nasionka do doniczki i przykrywamy folią ? należy ją co pewien czas zdejmować i wentylować, - stosowanie specjalistycznych żarówek/świetlówek niszczy/ogranicza występowanie pleśni, duża ilość światła, zwłaszcza naturalnego, również pomoże w walce z pleśnią. Preparaty z grejpfruta: W 1980 roku pewien Amerykanin, dr Jakub Harich zauważył, że pestki grejpfruta wyrzucone na kompost nie ulegają rozkładowi. Postanowił zbadać jakie związki chemiczne znajdują się w grejpfrucie i jaki wpływ wywierają na bakterie, wirusy i grzyby. Wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania. Substancje zawarte w całym owocu zwalczały wiele gatunków bakterii, grzybów i jednokomórkowych pasożytów. Potwierdzili to inni naukowcy. Zaczęto szukać innych zastosowań ekstraktu z grejpfruta. Okazało się, że nadaje się wzmacniania odporności u ludzi (odpowiednie preparaty można kupić w aptekach), leczeniu zwierząt, odkażaniu wody i dezynfekowaniu pomieszczeń. Preparaty z grejpfruta niszczą lub znacznie hamują rozwój strzępek grzybni. Jego preparaty dostępne w sklepach ogrodniczych to Citrosept i Biosept. Ząbki czosnku: Mają (podobnie jak i cebula) silne działanie grzybobójcze. 2 ząbki czosnku rozgniatamy i zalewamy 0,5l wody destylowanej i odstawiamy w szczelnym pojemniku na co najmniej 12h. Następnie separujemy zarażone roślinki, spłukujemy zakażone miejsca fungicydem, a zamiast wody do podstawki/miseczki/pojemnika lejemy fungicyd i trzymamy je w ten sposób przynajmniej 4-5 dni. Przy słabym występowaniu pleśni, rośliny należy spłukać nie rozcieńczonym roztworem, a przy nasilonym wstawić zarażone doniczki do osobnego naczynia/pojemnika/podstawki z rozcieńczonym 1:3 preparatem i spłukiwać je stężonym preparatem. Wystarczy około 4-5 dni, by pozbyć się choroby, a rośliny owadożerne najczęściej przechodzą te kurację bez szwanku. Jedynym negatywnym skutkiem może być częściowe utracenie kropelek. Metoda została przetestowana na drosera aliciae i drosera capillaris. Napar z bylicy: Usunie pleśń. Suszone ziele (ok 3 g) zalej litrem wody. Gotuj przez ok 30 minut. Po odcedzeniu rozcieńcz napar wodą (w stosunku 1:3). Przelej do spryskiwacza. Płyn stosuj co kilka dni na zaatakowaną przez chorobę roślinę. Napar ze skrzypu: Zawiera toksyczną dla grzybów saponinę. Suszone ziele (200 g) gotuj przez 30 min. Rozcieńcz wodą (w proporcji 1:4), roślinę spryskuj płynem co 3 dni (przez 3 tygodnie). Ochronna chemiczna: - Topsin M 500 Powinien być rozcieńczony 0,05-0,10%, ze wskazaniem na 0,05%. - Amistar 250 SC. Zalecane stężenie: 0,05-0,15% (5-15 ml środka w 10 litrach wody);zabieg wykonywać zapobiegawczo lub w momencie pojawienia się pierwszych objawów choroby; następne zabiec w odstępach co 7-14 dni. Mączniak: Ich zarodniki są przenoszone z... wiatrem. Są zagrożeniem dla wszystkich roślin!. Na liściach widać białawy nalot, który z czasem staje się brązowy. Preparaty z lecytyny: Lecytynę sojową spożywamy na co dzień. Jest ona emulgatorem w budyniu, czekoladzie i innych artykułach spożywczych. Jest też skutecznym środkiem przeciwko mączniakowi prawdziwemu. Porażone rośliny spryskujemy dokładnie z wierzchu i od spodu. Zabieg powtarzamy jeszcze kilka razy w odstępach tygodniowych. Można także spryskać profilaktycznie rośliny rosnące w pobliżu zarażonego okazu. Preparatem lecytyny sojowej jest Bio Blatt. Siarka z zapałek: Siarka jest grzybobójcza. Najpierw usuń chore części rośliny. Następnie wetknij zapałki w ziemię (główkami do dołu), przy brzegu doniczki. Można też rozsypać wykruszoną z zapałek siarkę wokół rośliny. Mączliki: Ochrona naturalna: - Gąsieniczniki (Encarsia formosa) Są to maleńkie (0,6 mm), uskrzydlone owady. Ich płeć można odróżnić po kolorze odwłoka: samice mają żółty, samce są całe czarne. Dorosła samica podczas 2 - 3 tygodniowego życia składa od 50 do 100 jaj, po jednym do każdej larwy mączlika. Larwa po wylęgnięciu się zjada szkodnika od środka. Larwa mączlika czernieje a po 20 dniach wychodzi z niego dorosły gąsienicznik. Cykl zaczyna się od początku. Najlepiej przeznaczyć na jedną roślinę 20 owadów, ale zabieg jest skuteczniejszy, gdy zwalczamy szkodniki na kilku - kilkunastu ustawionych blisko siebie kwiatach. Wymagają one temperatury co najmniej 18 stopni i dobrego oświetlenia. Pierwsze efekty widać po 2 tygodniach, a zniszczenie wszystkich szkodników następuje najpóźniej po 2 miesiącach. Mszyce: Objawy - mszyce chętnie atakują wszystkie gatunki roślin, głównie ich młode pędy i kwiaty. Liście stają się wtedy lepkie, a wierzchołki gałązek i pąki więdną. Rośliny owadożerne najczęściej są atakowane przez zielone mszyce. Przyczyny - zakażanie z zewnątrz, atakowane są nieowadożerne części roślin. Ochrona naturalna: - Zbieranie i tępienie ręczne, - Spłukanie Wodą destylowaną, Biedronka (Coccinellidae) – rodzina obejmująca niewielkie chrząszcze o owalnym, wypukłym ciele. Przeszło 5,2 tysiąca gatunków na całym świecie, w Polsce ok. 80. Żywią się mszycami, dlatego wykorzystywane są w biologicznym zwalczaniu tych szkodników. Mnożą się bardzo szybko i mogą dawać 2-4 pokolenia rocznie. Zimują owady dorosłe. W tym celu potrafią gromadzić się setkami, a nawet tysiącami w różnych miejscach - pod ziemią, w budynkach czy pod korą drzew. Czułki biedronek są przeważnie krótkie lub bardzo krótkie. Mają 8-11 członów, często na ich końcach występuje buławka. W aparacie gębowym charakterystyczne są głaszczki szczękowe o kształcie toporków. Głowa szeroka, wchodzi w przedplecze. Zaniepokojone larwy lub dorosłe chrząszcze wydalają poprzez stawy nóg hemolimfę o żółtym zabarwieniu, która ma trujące właściwości. larwa biedronki Złotooki przeciw mszycom Latem często zdarza się, że wieczorem do oświetlonego pokoju wpadają niewielkie (10 - 15 mm) jasnozielone owady z delikatnymi skrzydłami. Są to złotooki Chrysoperla (Chrysopa) carnea, których larwy żywią się mszycami, wciornastkami i wełnowcami oraz jajami tych owadów (dorosłe jedzą pyłek kwiatowy i nektar). Larwy w niczym nie przypominają swoich rodziców: są żółtobrązowe, spłaszczone i mają dość duże "kleszcze", którymi chwytają i wysysają w ciągu swojego życia około 500 mszyc. Nie mają dużych wymagań, chociaż najlepiej rozwijają się przy temperaturze 20 - 26 stopni. Nadają się do stosowania na pojedynczych roślinach. Złotooki to drapieżne owady oczyszczające ogród z groźnych szkodników roślin. Zjadają mszyce (w ciągu dwóch tygodni jedna larwa potrafi zjeść 450 mszyc), czerwce, miodówki, przędziorki i larwy zwójek. Dorosłe złotooki odżywiają się także pyłkiem roślin. Stają się po nim płodniejsze i dłużej żyją, dlatego warto posadzić w ogrodzie rośliny miododajne (na przykład facelię, grykę, krwawniki, lawendę, macierzankę, a także jarzębinę, lipę i robinię). Niestety, te pożyteczne owady są wrażliwe na mróz, w surową zimę może zginąć nawet 90% złotooków. Można im pomóc przetrwać ten trudny okres. We wrześniu należy ustawić w ogrodzie małe skrzynki wypełnione suchymi liśćmi lub słomą, których przednie ściany mają niewielkie szpary. Skrzynki powinny być na wysokości około 1,5 m i najlepiej, żeby miały brązowy lub czerwony kolor (wabi złotooki). Późną jesienią należy przenieść skrzynki do garażu lub piwnicy, a wiosną z powrotem ustawić w ogrodzie, by złotooki mogły je opuścić. W jednej skrzynce może zimować 600 i więcej złotooków. Drapieżne pryszczarki przeciw mszycom: Drapieżny pryszczarek mszyco-jad (Aphidoletes aphidimyza) jest groźnym przeciwnikiem mszyc. W naszych mieszkaniach może być stosowany tylko w szklarni lub w ogrodzie zimowym, gdyż lubi wysoką wilgotność i gęsto ustawione rośliny. Nie nadaje się do zwalczania mszyc na pojedynczych roślinach. Samice pryszczarka składają jaja w pobliżu kolonii mszyc (może ich złożyć nawet 200). Larwy, które się z nich wylęgną żywią się wyłącznie mszycami. Podczas rozwoju, trwającego w temperaturze pokojowej 5 - 7 dni, larwy mogą zjeść około 80 mszyc. Przepoczwarzają się potem w ziemi i po około 10 dniach dorosłe osobniki są gotowe do złożenia w pobliżu koloni mszyc następnych jaj. Larwy pryszczarek rozsyła się w podłożu z torfu, który dzieli się na mniejsze części i rozkłada do doniczek (około 80 poczwarek na 10 m2). Temperatura powinna wynosić około 20 - 24 stopnie, powinna być też wyższa wilgotność. Jeśli mszyce powrócą powinno się powtórzyć zabieg z pryszczarkami. Wywar z pokrzywy: Zawarty w nim kwas krzemowy zwalcza owady. Ziele (ok. 500 g) lub susz pokrzywy (ok. 100 g) mocz przez 2 dni w zimnej wodzie (5 l). Roślinę spryskaj płynem tylko raz. Wyciąg z pokrzywy: Wiosną i latem zbieramy zielone, nie kwitnące części bez korzeni. Kilogram świeżych (lub 200 gramów suszonych) roślin zalewamy 10 litrami wrzątku i pozostawiamy na 24 godziny. Cedzimy i obficie spryskujemy rośliny. Mszyce giną po pierwszym użyciu. Jest nietoksyczny, ma skuteczność porównywalną do środków chemicznych, ale ma jedną wadę - nieprzyjemny zapach utrzymuje się przez kilka godzin po oprysku. Płyn z rabarbaru: Płyn ten jest trujący dla mszyc. Zalej liście (250 g) wrzątkiem (1,5 l), odstaw na 15 min. Odcedź, rośliny opryskuj płynem co kilka dni. Wyciąg z Aksamitki: Rośliny zbieramy w okresie kwitnienia, bez korzeni. Kilogram suszonych roślin zalewamy 10 litrami ciepłej wody na 48 godzin, a następnie spryskujemy zaatakowane części roślin. Ochrona chemiczna: Mospilan lub Pirimor w zależności od wilgotności powietrza. W wyższej, ponad 60% stosujmy Mospilan. W obu przypadkach należy zastosować najmniejszą dawkę oraz powtórzyć oprysk po 4-5 dniach. Opuchlaki: Ochrona naturalna: Nicienie przeciw opuchlakom Są to małe nicienie z rodzajów Heterorhabditis i Steinernema (S. carpocapsae), które pasożytują w larwach opuchlaków. Nicienie te są absolutnie nieszkodliwe dla roślin, ludzi i zwierząt. W glebie szukają swoich żywicieli - larw i poczwarek, wnikają do nich i wnętrza infekują bakterią nieszkodliwą dla ludzi i zwierząt stałocieplnych, która we krwi owadów szybko się rozmnaża i po niewielu dniach larwy obumierają. Po zainfekowaniu larwy opuchlaków zabarwiają się na brunatno i na czerwonawo. Nicienie odżywiają się teraz tymi bakteriami, są one bowiem ich naturalnym pokarmem i rozmnażają się. W końcu opuszczają zabite larwy, aby szukać nowych, żywych larw opuchlaków. Nicienie nie zwalczają dorosłych chrząszczy. Ponieważ nicienie opuszczają larwy dopiero w temperaturze co najmniej 12 stopni, stosować je możemy od wiosny do jesieni. Na powierzchnię 6m2 gleby lub doniczek potrzeba około 3 milionów nicieni. Nicienie dostarczane sa najczęściej w formie płatków, które wkładamy na godzinę do naczynia z wodą, której temperatura nie przekracza 20 stopni. Nicienie wychodzą wtedy z płatków. Wodę z nicieniami mieszamy z dodatkową porcją wody. Nie wprowadzamy nicieni do ziemi narażonej na silne nasłonecznienie. Przędziorki: Objawy: Są to drobne 'pajączki', które bardzo szybko się rozmnażają i w większości przypadków tworzą drobną, lepką pajęczynę najczęściej na młodych pędach. Atakują całą roślinę wysysając z niej soki. Liście bardzo szybko usychają. Przyczyny: Atak z zewnątrz, można je nieświadomie przenieść na skórze, czy ubraniu i bardzo ciężko się ich pozbyć, ponieważ liczne stadia zmuszają do przeprowadzenia kilku zabiegów spryskując rośliny bardzo dokładnie z każdej strony. Ochrona naturalna: - Przędziorki bardzo szybko się roznoszą, więc możliwie najszybciej odseparujmy roślinę od innych, które posiadamy. Bardzo szybko wchodzą na człowieka, który przenosi je dalej, - Pomocne jest też zanurzenie doniczki z rośliną w wodzie destylowanej, wysadzenie jej z doniczki i staranne opłukanie, a następnie przesadzenie do nowej doniczki i nowego podłoża. Konieczna jest obserwacja nadal z dala od innych roślin. Warto zapobiegawczo użyć środek chemiczny. Mniszek lekarski ("mlecz") co robimy: wyciąg; co zbieramy: korzenie lub liście; kiedy zbieramy: od kwietnia do sierpnia; jak robimy: 250 gramów zmielonych korzeni lub 400 gramów swiażych liści zalewamy 10 litrami wody i zostawiamy na 3 godziny; jak rozcieńczamy: nie rozcieńczamy; na co używamy: na mszyce i przędziorki; uwagi: stosujemy zapobiegawczo i leczniczo. Dobroczynek szklarniowy: Naturalnym wrogiem przędziorka chmielowca jest drapieżny roztocz dobroczynek szklarniowy (phytoseiulus pesimilis). Jest on nieco większy od przędziorka, bardziej ruchliwy i błyszcząco czerwony (młode są bezbarwne). Drapieżne roztocze odżywiają cię wyłącznie przędziorkami i ich jajami - jeden osobnik potrafi wyssać około 5 dorosłych przędziorków lub 20 jaj dziennie. Jego dodatkowym atutem jest o połowę krótszy od szkodnika cykl rozwojowy. Roztocza wprowadzamy gdy tylko dostrzeżemy przędziorki. Na jedną roślinę powinniśmy wyłożyć ich około 20, a następni zapewnić temperaturę 22 - 27 stopni Celsjusza, ochronę przed nadmiernym słońcem i wysoką wilgotność (która ogranicza też przędziorki). Gęste ustawienie roślin sprzyja przechodzeniu roztoczy między nimi. Po około dwóch tygodniach przędziorki powinny zniknąć z naszych roślin. - Napar z łusek cebuli Napar ten Odkaża roślinę. Łupiny (z kilku główek) zalej gorącą wodą. Odstaw na 3 dni. Po przecedzeniu spryskaj roślinę. Zabieg powtórz po kilku dniach. - Herbatka z rumianku Jej zapach odstrasza przędziorki. Zioła (5 łyżek) zalej litrem wrzątku. Odstaw na 12 godzin, odcedź, rozcieńcz wodą (w proporcji 1:5). Płynem przemywaj liście co kilka dni przez 3 tygodnie. Ochrona chemiczna: - Provado firmy Bayer w sprayu Najlepiej spisuje się w przypadku roślin owadożernych. Starajmy się nie pryskać części z gruczołami trawiennymi i włoskami z lepką cieczą. Magus 200SC Jako jeden z nielicznych niszczy wszystkie stadia rozwoju. Należy zastosować najniższą dawkę przedstawioną na ulotce (dla roślin ozdobnych) i spryskać roślinę 2-3 razy w odstępie tygodniowym. Wciornastki: UWAGA: z doświadczenia z wciornastkami plony mniejsze o 50%!!! Objawy - Wciornastki to małe owady (1-2mm) które łatwo zauważyć na dolnej stronie liścia w postaci drobnych, poruszających się "kreseczek". Liście uszkodzone przez wciornastki dostają charakterystycznych palcowa-tych plam. Spodnia część liścia wydaje się szaro brązowa, matowa. Jeśli je zauważycie nie ma na co czekać? Bardzo szybko doprowadzą wasze rośliny do katastrofy. Najczęściej atakują dzbaneczniki. Jak się ich pozbyć? Panuje opinia, że dzbaneczniki są dość delikatne i nie powinno stosować się żadnych środków chemicznych, jednak wydaje mi się ona dość napompowana informacją. Ochrona naturalna:: - Roztwór szarego mydła Zdezynfekuje zaatakowane liście rośliny. Łyżkę mydlanych wiórków rozpuść w ciepłej wodzie (1 l). Do roztworu dodaj łyżkę denaturatu. Płynem przemyj kilkakrotnie liście rośliny. Zabieg powtarzaj co tydzień. MIRICAL Do zwalczania mączlika szklarniowego (Trialeurodes vaporariorum) i mączlika ostroskrzydłego (Bemisia tabaci), we wszystkich stadiach rozwojowych, preferowane są jaja i larwy. Zwalcza przędziorki, wciornastki (również Echinothrips americanus) oraz jaja motyli, zjada także skośnika pomidorowego (Tuta absoluta). W mniejszym stopniu mszyce i larwy miniarek. Dorosłe osobniki są także w stanie przeżyć pewien czas, mając za pokarm jedynie soki roślinne, jednak budowa populacji przebiega wówczas znacznie wolniej, niż w przypadku odżywiania się mączlikiem. tutaj można kupić Dziubałeczek mączlikowy (Macrolophus caliginosus) - drapieżny pluskwiak różnoskrzydły. Hypoaspis W uprawie roślin ozdobnych, gdzie trudności w biologicznym zwalczaniu wciornastków są szczególnie duże, bardzo często dodatkowo stosuje się drapieżne roztocza z rodzaju Hypoaspis (brak polskiej nazwy). Wykorzystywane gatunki – Hypoaspis miles i Hypoaspis aculifer to wielożerne organizmy glebowe, które mogą odżywiać się różnymi formami pokarmu występującymi w podłożu, jak: skoczogonkami, larwami ziemiórek i drobnych chrząszczy, nicieniami i innymi roztoczami. W swoim menu mają także zimujące w podłożu poczwarki wciornastków, co jest zasadniczą przyczyną, dla której są wykorzystywane w biologicznym zwalczaniu wciornastków. Amblydromalus limonicus Skuteczny jest w zwalczaniu wciornastka i mączlika.. jest bardzo żarłocznym organizmem i bardzo intensywnie się namnaża. Dobrze rozwija się w temperaturze od 13 – do 30 stopni C Roztocze Amblydromalus limonicus jest polecane obok drapieżnego roztocza Amblyseius swirskii (Swirski-Mite) i nowego produktu Swirski-Mite LD (o wydłużonym okresie działania) Ochrona chemiczna: - Środek o nazwie ABC Jest w postaci spryskiwacza - gotowy do użycia. Nie trzeba go rozcieńczać. Rośliny pryskamy obficie, kładąc doniczkę bokiem aby nie zalać gleby. Po około 1 godzinie spłukujemy środek z roślin lekkim strumieniem wody destylowanej ze spryskiwacza. Działa również w 100% w przypadku wciornastków na kapturnicach i darlingtonii. - Provado firmy Bayer Ten uniwersalny środek nadaje się również do tych szkodników. Jedyną jego wadą jest koszt ponad 20zł. Nie mniej jednak warto zainwestować te kwotę, ponieważ jest skuteczny w przypadku różnorakich szkodników, a powstałe szkody są niewielkie lub znikome. Spryskujemy dokładnie zaatakowany obszar rośliny, unikamy części z gruczołami trawiennymi. Po 24h środek zmywamy dużąilością wody destylowanej. Wełnowce: Azalie, kaktusy, oleandry, palmy i paprocie - te rośliny najczęściej są atakowane przez wełnowce. Szkodniki te ukrywają się pod białymi kłaczkami, widocznymi w rozwidleniach gałązek. W przypadku roślin owadożernych, najczęściej ich ofiarą padają dzbaneczniki. Ochrona naturalna: - Australijska biedronka przeciw wełno-wcom Oprócz licznych gatunków biedronek, które zjadają mszyce, są też biedronki, które zjadają wełnowce. Skutecznym ich pożeraczem jest australijska biedronka wełnowcowa (Cryptolaemus montrouzieri). Jest ona od kilku lat hodowana w insektariach. Na 10m2 wystarcza około 25 chrząszczy, na pojedynczą roślinę około 5. Samica może złożyć nawet 400 jaj w złoże jaj wełnowca. Larwy biedronki także są drapieżne i oprócz wełnowców zjadają także inne owady ssące. Są one podobne do dorosłych wełnowców i w temperaturze od 21 stopni mogą podczas całego okresu rozwoju wytępić ponad 300 wełnowców. Odpowiednimi dla nich warunkami są: temperatura co najmniej 20 stopni i wilgotność powietrza co najmniej 60%. Można je kupić (niestety w ilościach hurtowych) pod nazwą CRYPTOBUG. - Roztwór szarego mydła Zdezynfekuje zaatakowane liście rośliny. Łyżkę mydlanych wiórków rozpuść w ciepłej wodzie (1 l). Do roztworu dodaj łyżkę denaturatu. Płynem przemyj kilkakrotnie liście rośliny. Zabieg powtarzaj co tydzień. - Płyn z tytoniu Zawarte w nim substancje są dla szkodników toksyczne. Wykrusz zawartość papierosa, zalej wodą (0,5 l) i gotuj przez 30 min. Ostudź, podlej roślinę. Ziemiórki: Objawy - Pojawienie się na torfie białych larw z czarnymi główkami. Często można zauważyć wiele larw w wodzie, gdy podniesiemy doniczkę. Czarne, nieduże muszki to dorosłe ziemiórki. Larwy często żerują w korzeniach roślinek tuż przy powierzchni torfu, czasem wychodzą na torf. Jeśli coś objadło lub zdewastowało nam malutkie rosiczki, to pierwsze podejrzenie pada na ziemiórki. Przyczyny - Często ziemiórki są w domowych kwiatach, jednak torf i duża wilgotność gleby to dla nich idealne środowisko do rozmnażania. Przesuszenie torfu jest bardzo groźne ? potrafią wtedy zjeść cały wysiew. Uwagi: ziemiórki mogą być również powodem zwiększonego prawdopodobieństwa wystąpienia chorób grzybicznych. Ochrona naturalna: - Zbieranie larw z torfu, można nimi karmić dorosłe rosiczki, zebranie ziem 2-3cm z powierzchni, - Wymiana wody w podstawki co pewien czas jeśli jest? - stosowanie pułapek z wodą, octem, płynem do naczyń i kurkumy(kolor żółty przyciąga ziemiórki) - szklanka wody, 2 łyżki stołowe octu winnego, płyn do naczyń mała łyżeczka i łyżka kurkumy, - lepce o koloru żółtym na muchy, muszki i ziemiórki, - Zastosowanie odkurzacza do wciągania dorosłych ziemiórek. UWAGA - odkurzacza używać ostrożnie i na małej mocy wsysania aby nie uszkodzić swoich roślin. - Zalanie czosnku wrzątkiem do szklanki 250ml - jeden duży ząbek czosnku(można go pokroić lub wycisnąć) - po lekkim ostygnięciu na 2-4L (na większa dawkę trzeba uważać) Hypoaspis Miles i Hypoaspis aculeifer Stosowane na ziemiórki i prawdopodobnie na rozkruszki . Zwalcza jaja , larwy poczwarki ziemiórek. Zwalcza też rozkruszka korzeniowego, poczwarki wciornastków, skoczogonków i nicieni. To wielożerne organizmy glebowe. Do zwalczanie ziemiórków skuteczne sa też bakteria Bacillus thuringinensis,entomofilne nicienie z rodzaju Steinernema feltiae występujące w handlu pod nazwa Entonem... Nicienie: Do zwalczania ziemiórek nadają się pasożytnicze nicienie rodzaju Steinernema (S. feltiae). Działają one w ten sam sposób jak nicienie przeciw opuchlakom. Również i te nicienie dostają się wraz z wodą do do opanowanej szkodnikami ziemi, wnikają do larw ziemiórek i zabijają je. Nicieni nie stosujemy zapobiegawczo, ponieważ bez żywicieli nie przetrwają one zbyt długiego okresu czasu. Nicienie aktywnie poszukują żywiciela np. analizując poziom dwutlenku węgla w podłożu wydzielanego przez szkodniki. Po znalezieniu żywiciela przenikają do jego ciała i uwalniają toksyczne bakterie (Xenorhabdus). Bakteria zabija szkodnika w ciągu kilku godzin a Nicienie rosną i rozwijają się w jego martwym ciele. W ten oto sposób powstaje kolejne pokolenie nicieni, które opuszczają martwe ciało żywiciela i udają się na aktywne poszukiwanie kolejnego. Jeśli populacja szkodników jest duża może minąć od 14 do 21 dni zanim zostanie widocznie zredukowana liczba dorosłych osobników. Nicienie wykazują swoją aktywność w temperaturze powyżej 8°C, natomiast bakteria, którą uwalniają w ciele żywiciela musi mieć co najmniej 14° C aby skutecznie go zabić. Bakteria przestaje działać w temperaturze powyżej 26°C. Info: Możliwość zakupu na allegro Ochrona chemiczna: Provado firmy Bayer w sprayu najlepiej spisuje się w przypadku roślin owadożernych. Starajmy się nie pryskać części z gruczołami trawiennymi i włoskami z lepką cieczą. Uwaga! Jeśli nie potrzebujemy dużej ilości preparatu, to zamiast na przykład 200 gramów na 10 litrów możemy użyć 100 gramów na pięć litrów lub 20 gramów na litr. Czas robienia wyciągu czy gotowania pozostanie jednak bez mian. Jeśli macie swoje sprawdzone metody do walki z insektami, z pleśnią czy z grzybem to proszę info na pw - potem zamieszczę na forum... Jeśli temat coś wart to proszę moderatorów o zaczepienie tematu... Bibliografia: 1. Na podstawie książki "Uprawa kwiatów w domu: autorstwa Sigrid Heue, 2. Kwietnik, 3. Działkowiec - wydanie specjalne poświęcone ochronie roślin, 4. "Tina" Nr 30 - 26 lipca 2006r, za zgodą autorów, 6. Doświadczenie firmy Nepenti. O warzywa na zagonach trzeba dbać przez cały okres ich wegetacji: od siewu i kiełkowania po zbiory, gdyż przez ten cały czas są narażone na ataki szkodników. Na zdjęciu widoczne są moje wiosenne oraz letnie kapusty i jarmuż rosyjski uprawiane w sposób "no dig" Wszyscy ogrodnicy, którzy wkładają serce oraz wysiłek w siew, sadzenie oraz pielęgnację warzyw, muszą być potem przygotowani do ich ochrony przed szkodnikami, tym bardziej że na pyszne warzywa czyha wiele niebezpieczeństw. Wystarczy jednak poznać wroga, aby odpowiednio i na czas przygotować się do ochrony roślin, również tych kapustnych. Zapraszam do zapoznania się z prostymi ekologicznymi metodami ochrony warzyw. W tym artykule zacznijmy od warzyw z ogromnej rodziny kapustnych, czyli różnych kapust, brukselki, brokułów, jarmużu, rukoli, kalarepki, brukwi, rzepy, rzodkiewki. Sami widzicie jak wielka jest grupa tych warzyw. Jakie szkodniki atakują warzywa kapustne? Szkodniki roślin kapustnych - śmietka kapuściana Śmietka kapuściana (Delia radicum) to muchówka, która zaczyna swoje obloty na przełomie kwietnia i maja. Ulubionym jej miejscem składania jaj jest pulchna gleba – samice składają je na szyjce korzeniowej i pod grudki gleby blisko rośliny, a larwy potem żerują przede wszystkim na częściach podziemnych roślin kapustnych (korzenie i zgrubienia jak u rzodkiewki). Rośliny, których korzenie zaatakowały larwy śmietki szybko marnieją i umierają. Ja osobiście tego szkodnika nigdy jeszcze u siebie nie widziałam, ale aby chronić kapustowate przed śmietką kapuścianą warto po prostu uniemożliwić jej dostęp do gleby wokół korzeni - ja tak robię i mam całkowity spokój: przy sadzeniu warzyw z rodziny kapustnych zawsze mocno ubijamy rękami glebę dookoła szyjki korzeniowej (odnosi się to również laków pachnących, wieczornika damskiego i innych roślin z grupy kapustnych); przy sadzeniu rozsady kapusty, brukselki lub jarmużu, na glebę u nasady szyjki korzeniowej nakładamy okrągłe maty z filcu lub starej wykładziny. Do odrysowania takiej okrągłej maty można użyć płyty CD; na zagonie z warzywami kapustnymi można rozłożyć drobną białą mikro-siatkę, która nie przepuści muchówek do gleby. My używamy siatki o nazwie Enviromesh; między rzędami kapustnych sadzimy wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia zapachu dla muchówki śmietki kapuścianej. Zobacz galerię - ochrona roślin kapustnych przed szkodnikami: Autor: Katarzyna Bellingham We wrześniu i październiku w warzywniku nadal aktywne są bielinki, pchełki oraz mszyce – starajmy się okrywać rośliny kapustne, szczególnie te o delikatnych liściach, takich jak rukola i rzodkiewka Szkodniki roślin kapustnych - ptaki W niektórych ogrodach gołębie lub inne ptaki chętnie "poczęstują się" liśćmi dorodnych roślin kapustnych, które przecież są bardzo smaczne. Szczególnie jest to niebezpieczne przy małych sadzonkach, które w ten sposób mogą zostać całkowicie zniszczone. Aby chronić je przed ptakami musimy utrudnić lub zablokować szkodnikom dostęp do roślin: na przykład przez zastosowanie wszelkich odstraszaczy. My przywiązujemy do palików plastikową taśmę, która przy najmniejszym nawet powiewie wiatru wydaje mruczące dźwięki; na zagonie kapustnych można rozłożyć mikro-siatkę lub jakąkolwiek siatkę, która stanowi zaporę dla ptaków; między rzędami kapustnych sadzimy inne wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia ptaków – chociaż ptaki są niestety zazwyczaj bardziej błyskotliwe niż muchówki śmietki kapuścianej. Szkodniki roślin kapustnych - bielinki Bielinek kapustnik (Pieris brassicae) i bielinek rzepnik (Pieris rapae) to dobrze znane wszystkim ogrodnikom białe motyle, które nieco różnią się od siebie ubarwieniem i mają zielone lub prążkowane gąsienice, które żywią się liśćmi roślin kapustnych. Samice pierwszego pokolenia składają jaja przeważnie na roślinach dziko rosnących i dopiero potomstwo kolejnego pokolenia żeruje na roślinach uprawnych (w lipcu-sierpniu). Starajmy się nie pozwolić motylom składać jaj na roślinach, a gdy gąsienice już się pojawią, regularnie usuwajmy je ręcznie (ja tak robię i odnoszę duże sukcesy). Poza tym koniecznie: na zagonie z warzywami kapustnymi używajmy mikro-siatki lub białej agrowłókniny; stosujmy broń biologiczną w postaci bakterii Bacillus thuringiensis; pomiędzy rzędami kapustowatych sadzimy inne wypełniacze typu sałata, koperek czy nagietki dla zmylenia motyli; nasturcja (Tropaeolum) to ulubione danie gąsienic bielinków, a więc sadząc je w sąsiedztwie kapustnych możemy odciągnąć gąsienice od upraw. Jeśli przegapimy ten moment i nagle zauważymy, że nasze rośliny gęsto pokryte są gąsienicami, to najłatwiej energicznie potrząsnąć każdą z nich, aby gąsienice spadły na glebę, z której łatwo jest pozbierać je i wyrzucić w jakieś naturalne zarośla z daleka od upraw. Przeczytaj też: Proekologiczne rozwiązania w ogrodzie: jak dbać o wodę, powietrze i glebę >>> Autor: Katarzyna Bellingham Ochrona roślin przed szkodnikami za pomocą siatki Szkodniki roślin kapustnych - pchełki ziemne Pchełki ziemne to małe, skaczące żuczki, które pokazują się w warzywniku podczas suchych i gorących dni. W moim ogrodzie szczególnie często pojawiają się w uprawach delikatnych roślin kapustnych, takich jak rukola czy rzodkiewka, lub na sadzonkach kapusty, brokułów i jarmużu, gdyż najbardziej lubią młode liście. Przy podrośniętych roślinach to nie jest taki duży problem – poza tym może już tak daleko nie doskakują. Pchełki żerując pozostawiają charakterystyczne małe dziurki na liściach. Aby odstraszyć je możemy: starać się zawsze utrzymywać wilgoć w glebie; zawsze przykrywać młode oraz podatne rośliny mikro-siatką lub białą agrowłókniną; zaproś na zagon kapustnych naturalną broń biologiczną na pchełki jaką jest baryłkarz bieliniak (błonkówka z rodziny męczelkowatych), bzygi oraz rączyce. Zrób to przez sadzenie między rzędami warzyw rośliny kwitnące z rodziny baldaszkowatych, np. kolendrę, koper, kminek, aminek oraz krwawniki, maczek kalifornijski, nagietek. Szkodniki roślin kapustnych - mszyce Uskrzydlone migrantki mszycy kapuścianej (Brevicoryne brassicae) przylatują na rośliny kapustne z początkiem czerwca i dają początek nowym pokoleniom. Mszyce szybko opanowują liście roślin, które ulegają zniszczeniu. Najbardziej narażona jest kapusta głowiasta w czerwcu i lipcu, czyli w czasie zawiązywania główek – wówczas następuje uszkodzenie stożka wzrostu i brak plonu. Oto propozycja ekologicznej walki z mszycą kapuścianą: w związku z tym, iż szkodnik zimuje w stadium jaja na pozostawionych w ogrodzie resztkach roślin – zawsze starajmy się usuwać i niszczyć wszelkie pozostałości po zebranych roślinach kapustnych w warzywniku; w walce z mszycą kapuścianą świetnie sprawdza się broń biologiczna, np. larwy biedronki siedmiokropki, pasożyt (parazytoid) mszycy kapuścianej Diaeretiella rapae oraz larwy sieciarki. W celu zwabienia tych pożytecznych owadów do warzywnika sadzimy między rzędami rośliny kwitnące z rodziny baldaszkowatych, np. kolendrę, koper, kminek, aminek oraz krwawniki, maczek kalifornijski i nagietek; przykrywanie upraw mikro-siatką lub białą agrowłókniną. Szkodniki roślin kapustnych - mączliki Mączliki warzywne (Aleyrodes proletella) to bardzo uciążliwe szkodniki. Są to małe, białe muszki żerujące na spodach liści jarmużu i innych roślin kapustnych (a także innych warzyw), które przy każdym potrząśnięciu rośliny wzbijają się do góry jak biała chmura. Opryski nie mają żadnego sensu, ale ważne jest utrzymywanie roślin w dobrej kondycji - ponieważ z doświadczenia wiem, że szkodniki te najchętniej atakują osłabione egzemplarze. Tak więc same rośliny możemy profilaktycznie pryskać probiotykami lub dobroczynnymi, roślinnymi gnojówkami. Oto podstawowe zasady walki z mączlikiem: regularne podlewanie oraz ściółkowanie upraw i utrzymywanie dobrej wilgotności w glebie – mączliki atakują rośliny suche; przykrywanie upraw siatką lub agrowłókniną; usuwanie liści lub roślin, na których żerował szkodnik, aby nie przezimował do następnego sezonu; podobnie jak w przypadku mszycy, w walce z mączlikiem warzywnym świetnie sprawdza się broń biologiczna, np. larwy biedronki siedmiokropki oraz larwy sieciarki, które zjadają jaja szkodników. W celu zwabienia tych pożytecznych owadów do warzywnika sadzimy między rzędami rośliny kwitnące z rodziny baldaszkowatych, np. kolendrę, koper, kminek, aminek oraz krwawniki, maczek kalifornijski i nagietek. Autor: Katarzyna Bellingham We wrześniu i październiku w warzywniku nadal aktywne są bielinki, pchełki oraz mszyce – starajmy się okrywać rośliny kapustne, szczególnie te o delikatnych liściach, takich jak rukola i rzodkiewka Szkodniki roślin kapustnych - ślimaki Ślimaki są jednymi z najbardziej nielubianych mieszkańców ogrodów. Zjadają nie tylko rośliny z grupy kapustnych (chociaż te uwielbiają szczególnie), ale nie pogardzą pędami, liśćmi czy nawet kwiatostanami większości pozostałych roślin w ogrodzie. Najwięcej szkód wyrządzają osobniki z grupy śliników, czyli tak zwane ślimaki nagie. Ochrona roślin przed tym szkodnikiem czy też walka z nim to temat rzeka i na pewno nie podam tutaj wszystkich sposobów, ale opiszę kilka do wyboru. Ja w moich ogrodach toleruję ślimaki wszędzie, tylko nie na zagonach i w miejscach gdzie jawnie niszczą roślinność. Osobniki napotkane na trawniku czy w kompostowniku zostawiam w spokoju, ale gdy są na rabatach to zbieram je ręcznie i oddaję kurom lub wyrzucam jak najdalej się da. Prewencyjnie używam niewielkich ilości (wystarczy kilka granulek) preparatu z fosforanem III żelaza, który obecnie jest aprobowany przez uprawy ekologiczne. Nigdy do zwalczania ślimaków nie używaj granulek, które w składzie mają methiocarb lub metaldehyd! W swoim ogrodzie w walce ze ślimakami pamiętajcie także, aby: nie używać chemicznych oprysków ani nawozów, bo one zabijają lub szkodzą przyrodzie, a przyroda jest najważniejszym pomocnikiem w walce ze wszystkimi szkodnikami i chorobami; tworzyć oazy oraz kryjówki dla natury. Zaproście do ogrodu między innymi ptaki, jaszczurki, jeże, ropuchy, żaby, chrząszcze biegaczowate – one pomogą w znikaniu ślimaków z twojego ogrodu, gdyż ślimaki są dla nich najpyszniejszym pożywieniem; starać się nie używać w ogrodzie kory, pod którą ślimaki lubią się chować. Lepiej jest ściółkować zagony kompostem, ziemią liściową lub inną dobrze przekompostowaną materią organiczną; ślimaki uwielbiają wilgoć, a więc staraj się podlewać ogród z rana – do wieczora i nocy (ulubionego czasu dla ślimaków) zagony przeschną i będą dla nich mniej atrakcyjne; zamiast zraszaczy używaj w ogrodzie podlewania kroplującego; między zagonami warto sadzić aromatyczne rośliny, np. zioła (szałwia, macierzanka czy lawenda), aby swoim zapachem zniechęcały ślimaki. Szkodniki te nie lubią też liści włochatych i szorstkich. Przeczytaj też: Mój ekowarzywnik. Przygotowanie miejsca i kultywacja gleby „bez kopania” Warzywnik dla każdego. Jak założyć ekologiczny warzywnik: projekt, miejsce, ogrodzenie Jak założyć ogród naturalny? Radzi Katarzyna Bellingham Rabaty preriowe. Zakładanie i pielęgnacja Sprawdźcie jak pielęgnować ogród naturalny Główne zasady ekologicznej uprawy zdrowych i pięknych roślin Projektantka zieleni i propagatorka ekoogrodnictwa. Choć pracowała w ogrodzie u księcia Karola, to z szacunkiem pochyla się nad jeżem, pokrzywą czy dżdżownicą. Swój ogród na Kaszubach prowadzi zgodnie z zasadą: nie wtrącać się w życie roślin i jak najmniej ingerować w naturę. Prowadzi podcasty, bloga oraz sklep z sadzonkami warzyw, ziół i kwiatów: Fot. Agnieszka Majewska Czy artykuł był przydatny? Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań. Jak możemy to poprawić? Nasi Partnerzy polecają Więcej z działu - Eko ogród Pozostałe podkategorie NOWY NUMER W najnowszym Muratorze przeczytasz o: elewacjach, tynkach i gładziach, ogrzewaniu na biomasę, grzałkach do pomp ciepła, domach z drewna, gliny i słomy, projektach domów z kilkoma tarasami, ogrodzeniach na działkę rekreacyjną Czytaj Murator ONLINE już od 1 zł za pierwszy miesiąc