Bardzo chciałabym mieć chłopaka. Co zrobić ? Chodzę do 1 gim i nigdy jeszcze nie miałam chlopaka. Serio, nigdy . Bardzo bym chciała mieć.. Wszystkie dziewczyny jakie znam, miały juz i maja. Albo np. ostatnio moje kumele nabijały się z dziewczyn ktore niegdy nie miały chłopaka. Przykro mi się w tedy zrobiło..
Zakochasz się, ktoś zakocha się w tobie i będziesz miała tego swojego chłopaka, masz czas. Skoro ty go lubisz, a on ciebie nie to zagadaj do niego, poznajcie się, może on też cię polubi tak jak ty jego. I też masz dobre zdanie o sobie " jestem za brzydka. " Ja mam prawie 16 lat, nigdy nie miałam chłopaka. I co, mam płakać ze
Dlaczego nigdy nie miałam chłopaka ? Wiem , dziwne pytanie , ale nie potrafię sobie sama na nie odpowiedzieć . Dziwnie się z tym czuje , jakoś brakuje mi bliskości drugiej osoby .
Nie lubię chodzić do sklepów, urzędów pracy, teraz nawet chcę poszukać pracę, ale się boję, bo nie wyglądam na swój wiek, jestem brzydka, chuda, nie mam piersi i boję się odrzucenia. Nigdy też nie miałam chłopaka, a mam 20 lat! Obawiam się, że mogę mieć fobię społeczną. Jestem strasznie zamkniętą w sobie osobą, nie
Witam, nazywam się Asia. Mam 20 lat a on 25 i zakochałam się od pierwszego spotkania. Nigdy wcześniej nie miałam chłopaka. Kiedyś myślałam, że pierwszy pocałunek to określenie tego czy jest się w związku. Nigdy nie sądziłam, że będę się całować na pierwszej randce aż do niedawna.
Wrócę do tematu przyjaciół, więc nikt mnie nie lubi, można by nawet powiedzieć, że mnie nienawidzą, jestem pośmiewiskiem dla wszystkich, nigdy nie miałam chłopaka, może znajdę tam prawdziwych przyjaciół, muszę już iść się pakować, jutro wielki dzień.
Odp: Zbyt nerwowy chłopak. Spokojni, opiekuńczy, troskliwi faceci nie mają szans na znalezienie partnerki, bo zwyczajnie są dla kobiet nieciekawi, ale tacy goście jak wyżej opisywany są KOCHANI przez kobiety, pomimo ich zachowania. Szkoda słów, w sumie masz to, na co się zgodziłaś, przecież go kochasz.
W liceum nie należałam do klasowych piękności. Poza uśmiechem nie wyróżniałam się niczym szczególnym spośród tłumu pryszczatych rówieśniczek. Nie miałam więc chłopaka ani nawet cichych wielbicieli. A niejeden raz marzyłam o tym jednym jedynym, aby dorównać ładniejszym koleżankom.
Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. Mam 21 lat i nigdy nie miałam chłopaka Przez Gość Taka____, Wrzesień 11, 2009 w Życie uczuciowe
Tak jak w temacie jest napisane nigdy nie miałam chłopaka(znajomych tez prawie zadnych). Wiem, że 19 lat to niedużo i ktoś by powiedział, że mam dużo czasu, żeby go znaleźć. W sumie to jest prawda, ale bardzo mnie boli, że wszystkie moje koleżanki mają bądź miały chłopaków. Ja nigdy. Nikt się nawet za mną nie obejrzał.
2x5ZG. wisienkanatorcie2020 Liczba postów: 1 11 lipca 2020, 23:37 Jak w temacie - mam 21 jeden lat i nigdy nie byłam w związku. Jak byłam w liceum nie przejmowałam się za bardzo swoim brakiem doświadczenia w tej sferze życia. Jednak jestem już na studiach i zaczyna mi to doskwierać. Ogólnie mam powodzenie, dużo osób mi mówiło że jestem atrakcyjna, a jak ktoś się dowiaduje że nigdy nikogo miałam to zdziwienie. W chwili obecnej sam brak faceta mi nie przeszkadza, ale zaczyna mi się w głowie tworzyć dużo obaw. Czy mój brak doświadczenia w związkach/w seksie itd. nie będzie problemem dla kogoś (jak już się trafi)? Miałam okazję, żeby być z kimś, ale zazwyczaj nie czułam silnych uczuć do tej osoby więc się w to nie pakowałam. Randkowałam, czasem coś z tego było ale nigdy nic więcej, bo albo ktoś chciał mnie zwyczajnie wykorzystać, albo nie było iskry w ogóle. Zaczynam sądzić, że już zawsze tak zostanie... Dołączył: 2012-02-06 Miasto: Warszawa Liczba postów: 2879 12 lipca 2020, 00:59 Jeśli w tym wieku mimo braku chłopaka poznawałaś w ogóle kogoś przeciwnej płci, byłaś na jakiejś randce itd. to moim zdaniem nie ma się czym przejmować ;) Ja sama niby zaczęłam trochę wcześniej, ale np. nigdy nie randkowałam i też w Twoim wieku zastanawiałam się, czy wszystko jest ze mną ok. Ale takie myśli w końcu przejdą. Jesteś młodą i masz jeszcze dużo czasu żeby poznać kogoś fajnego ;) Dorotka34 Liczba postów: 2 12 lipca 2020, 01:03 .. Edytowany przez Dorotka34 12 lipca 2020, 01:03 Dołączył: 2019-10-10 Miasto: kraków Liczba postów: 311 12 lipca 2020, 08:11 Jak myślisz, czy Twój przyszły facet ucieszyłby się, gdybyś powiedziała mu, że miałaś przed nim 20 partnerów? Nie śpiesz się i znajdź kogoś normalnego, wartościowego, zamiast zadowalać się byle czym. Uwierz, że faceci wolą niedoświadczone dziewczyny niż takie, które od najmłodszych lat miały śrubowane i wiercone wszystkie możliwe otwory. Szczęścia! Jest jeszcze coś pomiędzy... LewToltoi 12 lipca 2020, 08:14 musisz sobie sama odpowiedziec czemu tak jest. Niektorymi przyczynami nir ma sie co przejmowac a innymi juz tak bo moga ci narobic wiele problemu. A kwestie seksu zawsze idzie szybko nadrobic :] kobiety tu maja latwiej niz faceci Dołączył: 2018-12-25 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 61 12 lipca 2020, 08:53 Ja swojego pierwszego chłopaka miałam właśnie w wieku 21 lat- wszystko przed Tobą, w końcu trafi się odpowiednia osoba :) Wege48kg 12 lipca 2020, 09:24 Ja 1 chlopaka - pierwszy zwiazek zaczelam w wieku 27 lat. Wczesniej nic, kompletnie nic. Jestesmy juz razem 8 lat. Skupilam sie na studiach, nauce. Niczego nie zaluje. Lepiej poczekac ma wartosciowa osobe. Dołączył: 2014-12-21 Miasto: Liczba postów: 3585 12 lipca 2020, 10:03 mam 24 i nigdy nie mialam nikogo na powaznie, takze tego... :P Dołączył: 2010-03-17 Miasto: Warszawa Liczba postów: 19451 12 lipca 2020, 10:46 Pierwszy poważniejszy związek miałam w wieku 19 lat (ale to już było na studiach, na które poszłam w wieku 18 lat). Męża poznałam mając 20. 21 lat to nie jest nie wiadomo jaka starość, żeby mieć kompleksy z braku doświadczenia. Chodziłam do podstawówki z dziewczyną, która w wieku 17 czy 18 lat miała już trójkę dzieci, ale to raczej nie jest wzorzec do naśladowania. Dołączył: 2012-11-03 Miasto: Koniec Wiata Liczba postów: 1319 12 lipca 2020, 11:22 znam sporo takich dziewczyn, moim zdaniem lepiej być sama niż z byle kim. w swoim czasie na pewno kogoś fajnego znajdziesz :)
zapytał(a) o 21:21 Mam 16 lat i nigdy nie miałam chłopaka. Czy coś jest ze mną nie tak? A, i nic się nie zapowiada, żeby to się miało zmienić ;]A i wyprzedzając pytanie, jakie możecie zadać, to brakuje mi kogoś ;] No nie wiem czy znajdęMoże za 10 lat ...Jestem bardzo zamknięta w sobieJa w ogóle z chłopakami nie rozmawiam, bo jestem bardzo nieśmiałaHeh, dzieciństwo zmarnowane ; pTzn. młodość sobie marnuję, bo mam fobię społeczną ; )I jestem bardzo samotna i ciągle siedzę w domu... ; / ;/I tak od 3 latJa się przez to czuję brzydka i w ogóle ; /A raczej taka nie jestem : kiciorxd odpowiedział(a) o 21:22 Jeszcze pewnie nie spotkałaś nikogo wyjątkowego. blocked odpowiedział(a) o 21:25 każdy ma swój czas na miłośćbądź pewna siebie zapytaj sięmamy co by ci polecała aby się otworzyć przed innymi mewa4 odpowiedział(a) o 22:12 ja tez siedze w domu, ale od pewnego czsu zaczelam wychodzic,..i jesli ma cie to pocieszyc to ja mam 15 lat i tez jeszcze nigdy nie mialam chlopaka, ale postanowilam, ze o sb zadbam, bede bardziej pogodna i otwatra i zrobie cos z tym :Dtobie radze to samo!;;* Nie ! Wszystko z Tobą ok ! ;-)Na pewno za niedługo spotkasz tego jedynego .. Nie martw się ! ; * Bo masz 16 lat. Proste. Będziesz dorosła to na pewno nie odegnasz się od zainteresowanych kawalerów :DPozdrawiam :) blocked odpowiedział(a) o 23:36 mam tak samo,jestem w identycznej sytuacji a jesteś ładna ? podobno chłopacy boją się zagadać do ładnej. vania96 odpowiedział(a) o 19:07 mam bardzo podobnie. pozdrawiam. KasiaIII odpowiedział(a) o 21:23 wszytsko z toba ok . ja mam 15 lat i mam juz dosc tych branow (chlopaki) a ciagle mi maca w glowie ! cdmaniak odpowiedział(a) o 18:54 Jak dodasz zdj. topogadamy , bo możesz byc pasztetem . ; - ))) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Rekomendowane odpowiedzi Gość Mam 28 lat Zgłoś odpowiedź W pracy spodobał mi się jeden chłopak był w moim wieku była tam też dziewczyna w moim wieku, byłyśmy na próbę ona ta prace dostała ja nie. Ten chłopak ciągle brał ja do pomocy, z nią spędzał przerwę, jak ja byłam w tym samym pomieszczeniu co oni to kazał mi robić co innego i z tamtad pójść, jak rozmawiali a ja przyszłam to przestawali mówić. Miał nas czegoś nauczyć to zawołał tylko ją. A ja dalej nie umiałam i musiałam prosić o pomoc innych. Jestem nieśmiała więc mu nie mówiłam że mi się podoba on miał przeciwny charakter do mnie a ta dziewczyna podobny jak on. Bałam się że mnie wyśmieje i by się że mną męczył. Ona miala chłopaka. Dziewczyna nawet fajna. Dobrze mi się z nią rozmawiało ale się nie zaprzyjaźnilysmy bo potem pracowałyśmy oddzielnie nie z własnego wyboru. On na początku był miły ale potem mnie krytykował. Widziałam że przeszkadzam. Ona wiedziała dużo wcześniej że zostaje a ja dowiedziałam się dopiero ostatniego dnia. Zawsze czułam się gorsza od innych nie taka mądra, umiejąca wszystko gorzej od innych, nie fajna i nudna. Ale po tej sytuacji czuję się jeszcze gorzej boję się aplikować do podobnej pracy bo wiem że sobie nie poradzę i tak mnie zwolnią lub wcale nie przyjmą. Jestem beznadziejna nie dziwie się że nigdy nikt mi nie powiedział że chce ze mną być. Zostanę stara panną. Bezrobotną. I jeszcze ciągle o nim myślę a jak go spotkałam po paru miesiącach to nawet nie odpowiedział mi część. Ale winę widzę w sobie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Gosc Zgłoś odpowiedź No cóż miałaś pecha że trafiłaś na typowa ustawkę. Nie zdziwlbym się jakby ta dziewczyna z tym chłopakiem miała romans. Głowa do gory. Przecież i tak nie chciała byś pracować w firmie gdzie wszyscy robią karierę przez łóżko i oni myślą że to normalne. Więc uśmiech na twarz i idź szukać pracy dalej. Gorsi i glupsi o ciebie znajdują pracę. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Mam28 lat Zgłoś odpowiedź Ale on nie był żadnym kierownikiem najmłodszy z pracowników i najkrócej pracował ona się po prostu bardziej nadawała. To porzadna dziewczyna. O wszystkim decydowała kierowniczka, pytając wszystkich pracowników. Ja jestem najgłupsza. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Mam 28 lat Gość Gosc Zgłoś odpowiedź 15 minut temu, Gość Mam28 lat napisał: Ale on nie był żadnym kierownikiem najmłodszy z pracowników i najkrócej pracował ona się po prostu bardziej nadawała. To porzadna dziewczyna. O wszystkim decydowała kierowniczka, pytając wszystkich pracowników. Ja jestem najgłupsza. To nie kierownicy decydują kto zostaje tylko pracownik który został wyznaczony do opieki nad nowymi i on później daje swoją opinię do kierownika. Plus jeszcze mamy opcje wkręcania do pracy swoich znajomków gdzie już żadne opinie że ktoś się nie nadaje się nie liczą. No cóż skoro twierdzisz że jesteś najgłupsza to może by tak trochę pouczyć się i rozwinąć swój intelekt ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Mam 28 lat Zgłoś odpowiedź 13 minut temu, Gość Gosc napisał: To nie kierownicy decydują kto zostaje tylko pracownik który został wyznaczony do opieki nad nowymi i on później daje swoją opinię do kierownika. Plus jeszcze mamy opcje wkręcania do pracy swoich znajomków gdzie już żadne opinie że ktoś się nie nadaje się nie liczą. No cóż skoro twierdzisz że jesteś najgłupsza to może by tak trochę pouczyć się i rozwinąć swój intelekt ? Inni pracownicy mówili że byli pytani o opinię, ani mnie ani dziewczyny nie znali wcześniej, bo jak się raz spóźniła to pytali czy mam do niej numer to było w pierwszych dniach pracy, teoretycznie miała nami się opiekować kierowniczka ale mało kiedy była i zajmowali się nami wszyscy pracownicy najczęściej on bo był wysyłany przez innych pracowników starszych. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi