IMPROWIZACJE KRÓTKIE to pierwsze, które należy wprowadzić. Ich zadaniem jest myślenie poprzez rolę. Najprostsza to ZABAWA W SZKOŁĘ z podziałem na nauczyciela i ucznia. Testujemy tu wiarygodność postaci i umiejętność współpracy. Jeśli to przypomina zabawę improwizacja nie ma sensu, ale jeśli czujemy, że aktorzy myślą Szanowni Rodzice i Opiekunowie! Drogie Dzieci! Serdecznie dziękujemy za zainteresowanie naszymi działaniami edukacyjnymi. Ogromne zainteresowanie programem "Uczymy się Teatru" w 2012 r., jeszcze bardziej zmotywowało nas do wytężonej pracy i opracowania jeszcze bardziej różnorodnej oferty w tym roku. Zapraszamy do udziału w drugim sezonie zajęć teatralnych. Swoiste wyzwanie dla inscenizacji stanowi dialog pomiędzy rzeczywistością mityczną, a sferą chrześcijańskiej kultury i tradycji – poszukiwanie ich wzajemnej bliskości i „przystawalności”. Część Pierwsza: EROS. Z perspektywy Persefony Półmrok. Na scenie dwudzielna konstrukcja planu gry. Główny plan to podest, droga Poprzez krótkie zabawy rozwijające muzykalność, poczucie rytmu, motorykę, wyobraźnię plastyczną, kreatywność, świadomość ciała budowane są sytuacje teatralne: krótkie scenki, zarysy spektakli. Atrakcje dla dzieci w Łodzi 2018 W tym dziale znajdziecie: Scenariusze Jasełek, Szopek Bożonarodzeniowych, spotkań opłatkowych dla uczniów i przedszkolaków pomocne katechetom i nauczycielom. Jest jeden szczególny dzień w roku w naszej tradycji, kiedy każdy zwykły człowiek ze czcią bierze do swych rąk kawałek białego i kruchego opłatka, by podzielić się z 1. Wprowadzenie do zajęć: wysłuchanie piosenki „Witajcie w naszej bajce”. 2. Przywitanie: Dziś na moje zawołanie. Niech się miły nastrój stanie. Niech w zabawach znajdzie się rozpoznawanie. Bajek, baśni, które znamy”. 3. zajęcia popołudniowe dla dzieci i rodzica Prowadzący: Anna Kotas. Temat: Emocje małe i duże. Cele zajęcia: pogłębianie kontaktu fizycznego i emocjonalnego z rodzicem, możliwość obserwacji własnego dziecka przez rodzica, zbudowanie pozytywnych relacji w grupie, wspólna zabawa rodziców, dzieci i nauczycieli, rozpoznawanie emocji i Nazwa zajęć: Teatr Mistrzów życia - zajęcia teatralne dla seniorów Prowadzący: Justyna Zbiróg Wiek: 55+ lat Dzień i godzina zajęć: piątek 10:30-12:00 [od października] Koszt zajęć: bezpłatne, obowiązują zapisy Opis „Spektakle i widowiska teatralne” – pokaz multimedialny, oglądanie nagrań przedstawiających różne formy teatralne tj. drama, teatr lalkowy, pantomima, teatr cieni, teatr żywego aktora; dyskusja na temat spostrzeżeń i wrażeń dzieci. W ciągu roku szkolnego/ w ramach tematu kompleksowego. 3. Scenariusz przedstawienia teatralnego na podstawie baśni Jana Brzechwy "Kopciuszek". „KOPCIUSZEK”- scenariusz przedstawienia teatralnego przygotowanego przez uczniów klasy III na podstawie baśni Jana Brzechwy. (Na scenie znajduje się dekoracja przedstawiająca po jednej stronie kuchnię, a po drugiej salon, z którego widać okno. LTVYH. Scenariusz zajęć teatralno- dramowych opracowany przez mgr Renatę Pala – nauczyciela Przedszkola w Krakowie TEMAT: MAŁY KSIĄŻE – ZIARNKO NA WYSPIE Cele: Współpracuje w grupie ćwiczy w mówieniu: głośne i wyraźne mówienie, wzbogacenie słownictwa, swobodnie się wypowiada, udoskonala własne wypowiedzi rozwija wyobraźnię i fantazję rozwija aktywność twórczą kształtuje wrażliwość estetyczną rozwija postawy społeczne się: dziecko mówi swoje imię i dodaje jedną cechę prezentując ją z odpowiednim gestem, drugie dziecko mówi imię poprzednika z cechą i dodaje swoje imię z pozytywną lub zabawną cechą, trzecie mówi 1,2 itd. PKD:, Czym różnię się od innych?.- dostrzeganie między sobą różnic i kilkoro dzieci a inne mówią, w czym są podobne i czym się różnią. Przygotowane ilustracje przedstawiające ulubione zajęcia, zabawy lub czynności dzieci. Dzieci ustawiają się przy wybranym obrazku. /Jazda na rowerze, jedzenie lodów, zabawa klockami Lego, zabawa lalkami, malowanie, oglądanie książek, budowanie zamków z piasku nad morzem, zbieranie grzybów w lesie/. dziecko wybierze sobie roślinę oddającą swój charakter lub marzenie, pragnienia upodobnienia się do niej, posiadania jej cech niezwykłych. Przedstawiamy się swoim wybranym imieniem – nazwą rośliny. Przedstawienie powinno zawierać imię i gest ukazujący roślinę. wyobraźmy sobie, że jesteśmy ziarnkiem wybranej rośliny, które kiełkuje, rośnie powoli, rozwijanie wyobraźni, świadomości swoich mocnych stron. Muzyka się na grupy. Każda jest biurem turystycznym opracowującym folder, prezentujący krajobraz swojej wyspy tak, żeby wyrażał jaj nazwę i charakter. MIŁOŚĆ PRZYJAŹŃ SAMOTNOŚĆ PUSTYNIA Każda grupa również ma za zadanie stworzenie herbu wyspy oddający jej charakter. wyspy po kolei,podczas prezentacji „ krajobrazu” wyspy, dzieci określają swój skojarzenia i na ich podstawie nadają wyspie nazwę. Jeżeli jest to problemem,pomaga jeszcze herb. Grupa ujawnia powierzone zadanie. nad wyspami. 6. Taniec Słońca -Klanza mi może pomóc, gdy źle się czuję? – uświadomienie sobie przez dzieci, że przeżywają czasem przykre uczucia i że inni ludzie mogą im wtedy pomóc. Zabawa w pocieszanie, jedno dziecko płacze drugie go pociesza rozdziału II „Małego Księcia „ Scenariusz zajęć teatralno- dramowych opracowany przez mgr Renatę Pala – nauczyciela Przedszkola w Krakowie Temat: MAŁY KSIĄŻE -ŚWIECIE NASZ! RÓŻNE POSTAWY WOBEC ŚWIATA I INNYCH LUDZI. Cele: – Doskonalenie umiejętności współdziałania w grupie, podejmowanie prac zespołowych – Rozwiązywanie problemów w zespole – Zabawy dramowe połączone z tworzeniem własnych tekstów i scenek rodzajowych – Wykorzystanie niewerbalnych środków wyrazu: ruchy ciała, rąk, mimika, spojrzenie, uśmiech – uświadomienie sobie przez dzieci wpływu dobrych opinii na samopoczucie. – uświadomienie sobie przez dzieci różnic między nimi. powitalna „Hej „ ćwiczenie wykonywane jest w kole, prowadzący wysyła sygnał do osoby po prawej stronie mówiąc okrzyk hej z rożnym natężeniem i emocją oraz z dodaniem ruchu / tupnięciem, klaśnięciem / w hasło: dzieci stoją w kręgu plecami do środka. Prowadzący staje w środku, klaszcze i wypowiada hasło. Dzieci słysząc klaśnięcie odwracają się twarzą do środka i zastygają w pozycji, która najlepiej według nich interpretuje podane hasło. Smutno, zimno, gorąco, wesoło, boję się, jestem najszczęśliwszym człowiekiem, Małe dziecko, górnik po pracy, mama, inni ludzie o mnie myślą? –zabawa PKD? -uświadomienie sobie przez dzieci wpływu dobrych opinii na samopoczucie. Zabawa PKD, „Czym różnimy się od siebie? – uświadomienie sobie przez dzieci różnic między nimi. festiwal filmów najlepszy! Każda grupa to ekipa filmowa. W krótkim filmie ukazujemy sytuację, którą opisują wylosowane słowa: – Zostań moim sługą – Nie mogę przestać to jest silniejsze ode mnie – Wszystko mam i jeszcze więcej wezmę – Zobowiązałem się ja muszę Kto mnie podziwia jest prawdziwym znawcą? przygotowanych w wybranym momencie zatrzymuje obraz „Stop klatka „ i przeprowadza rozmowę w technice 5 poziomów świadomości pytania: – Co teraz robisz? – poziom czynności – Dlaczego to robisz? –W związku, z czym to robisz? –poziom kontekstu – Co chcesz przez to osiągnąć? –poziom oczekiwań i motywacji – Skąd wiesz, co cię przekonało, że takie zachowanie jest odpowiednie w takiej sytuacji?-poziom modeli i wzorców stosowanych w tej sytuacji, w tej roli – Jakie są twoje zasady? Czym kierujesz się w życiu?-poziom przekonań ciała do wiersza „ Wszyscy dla jednego „ -w kole dzieci masują swojego kolegę według wskazówek. Relaksacja. rozdziału „Małego Księcia „X o królu, XI o Pyszałku,, XIII o Bisnesmnie, XIV o Latarniku. Scenariusz zajęć teatralno- dramowych opracowany przez mgr Renatę Pala – nauczyciela Przedszkola w Krakowie Temat: RODZINKI Cele: – Stwarzanie okazji do tworzenia własnych opowiadań – Doskonalenie umiejętności współdziałania w grupie, podejmowanie prac zespołowych – Rozwijanie twórczej aktywności oraz ćwiczenie umiejętności dobrego komunikowania się – uświadomienie sobie, co sprawia, że ktoś jest nam bliski i co takiego robimy, ż naszym najbliższym jest z nami dobrze – uświadomienie dzieciom zmian, jakie zachodzą w ich życiu i w nich samych – uświadomienie dzieciom, że w różnych sytuacjach przeżywają różne uczucia/ szczęście, smutek, złość, strach /. „ ZIP – ZAP – ZEP „ –podaje się sygnał do wybranej osoby mówiąc i dodając gest pierwsza osoba mówi zip druga zap trzecia zep w dowolnej kolejności. – ćwiczenie w pozach osoba jest „Materiał do rzeźbienia „ modelowana przez rzeźbiarza. 1Zabawa PKD „ Moi najbliżsi i ja „- uświadomienie sobie, co sprawia, że ktoś jest nam bliski i co takiego robimy, ż naszym najbliższym jest z nami dobrze „Jaki byłem kiedyś? – uświadomienie dzieciom zmian, jakie zachodzą w ich życiu i w nich samych sprawia, ż przeżywamy różne uczucia?- uświadomienie dzieciom, że w różnych sytuacjach przeżywają różne uczucia/ szczęście, smutek, złość, strach /. -udawanie sytuacji przez dzieci: zgubiło się dziecko w sklepie, pod choinką czeka prezent – rozpakuj go, mama zgubiła portfel, ktoś zjadł moje ciastko, koledzy mnie przezywają, coś straszy na strychu, czujesz zapach ciasta w kuchni, tata naprawił mi rower, kolega mnie bije, ktoś zjadł moje ciastko, zaprosił mnie mój kolega na urodziny…../ 4..Dzieci otrzymują zdjęcia różnych ludzi z różnych czasopism, określają cechy charakteru, które mogą posiadać te osoby. Dzieci nazywają emocje i określają po czym je poznały. Grupy wybierają 2 osoby: pana i panią, którzy pasują do siebie. Określamy ich zajęcie, zawód, zainteresowania. a/ aranżujemy w grupie miejsce ich pierwszego spotkania / jak ono wyglądało, miejsce w którym się spotkali…./ b/wyobraźmy sobie, że upłynęło 10 lat i stwórzmy pomniki, ukazujące jak oni się zmienili, co robią..? masarz ciała do wiersza „ Urodziny Misia Zbysia „ 6. Gdybym był…. dokończenie myśli przez każde dziecko. 7. Wybór zdjęcia osoby i wklejenie jej na kartce. Dorysowanie jej miejsca w którym była by szczęśliwa. Scenariusz zajęć teatralno- dramowych opracowany przez mgr Renatę Pala – nauczyciela Przedszkola w Krakowie Temat: Układanie śmiesznych historii – zaduma nad Małym księciem i jego miłości do róży. Cele: – Doskonalenie umiejętności współdziałania w grupie, podejmowanie prac zespołowych – Rozwiązywanie problemów w zespole – Zabawy w teatr połączone z tworzeniem własnych tekstów i scenek rodzajowych – Wykorzystanie niewerbalnych środków wyrazu: ruchy ciała, rąk, mimika, spojrzenie, uśmiech – Rozwijanie twórczej aktywności oraz ćwiczenie umiejętności dobrego komunikowania się 1. Iskierka na powitanie. 2. Dzieci otrzymują śmieszne,dowcipne wizytówki. Proszę, aby wymieniły zabawy,które wzbudzają w nich radość i śmiech. Wybraną bawimy się. 3. Zabawa w maszyny: ćw. W grupach 3 trójka otrzymuje zadanie zaprojektowania i zaprezentowania pewnej maszyny wykorzystując własne ciała i ruch – karuzela, spychacz,,koparka, traktor, maszyna do bicia, maszyna grozy itp. 4. Organizujemy kącik wesołości i śmieszności: – Kącik śmiesznych kroków, dzieci same wymyślają kroki, mogą tańczyć Lambadę, Siała baba mak itp. – Kącik śmiesznych figur:”taniec połamaniec „, głowa, ramiona palec ‘ – Kącik min przy lustrze – Kącik śmiesznych głosów, np. chór zwierząt na określoną melodię – Kącik śmiesznych palców, gdzie dzieci pokazują sztuki z układaniem palców opowiadania „ Małego księcia „ VIII rozdział – narodziny róży 5. Zabawa do muzyki „ Mały książę „ z zamkniętymi oczami,kogo spotkają ręce, wtedy otwiera się oczy i mówimy coś miłego wzajemnie sobie i idziemy dalej. relaksacyjna do rymowanek „ Na górze róże na dole fiołki „, Na górze róże na dole kartofle „ w określanie komplementów koledze na „krześle róży „ -rozmowa czy dzieci wolą słuchać jak ktoś mówi o nim miłe słowa czy lubi mówić komuś. piosnki „Maleńka gwiazdko „ Scenariusz zajęć teatralno- dramowych opracowany przez mgr Renatę Pala – nauczyciela Przedszkola w Krakowie Temat: OSWÓJ MNIE – opowiadanie o Lisie rozdział XXI Cele: – Wykorzystywanie różnych metod rozwiązywania problemów – Uświadomienie sobie przez dzieci swoich mocnych stron – Doskonalenie umiejętności współdziałania w grupie, podejmowanie prac zespołowych – Rozwiązywanie problemów w zespole – Zabawy dramowe połączone z tworzeniem własnych tekstów i scenek rodzajowych – Wykorzystanie niewerbalnych środków wyrazu: ruchy ciała, rąk, mimika, spojrzenie, uśmiech słownikowe: witamy się w różny sposób np..Witam cię dostojny panie, się ma, moje uszanowanie dla tak znakomitego rycerza, dzień dobry śliczna mała dziewczynko, jak się masz stary druhu, całuję rączki ślicznej panience, czołem kapitanie w Plotki „ Byłem na balu,gdzie słyszałem 3 plotki o…..” opowiadania o Lisie z rozdziału XXI „Oswój mnie! „ – dzieci dobierają się parami, jedno prosi drugie aby otworzyło zaciśniętą pięść – potem mówi „ zaopiekuj się mną jestem taki mały, bezbronny i niezaradny, – później przekonuje aby zostało z nim na zawsze. – spisanie przez panią listy przeszkód w „ oswojeniu „ drugiego człowieka – spisanie zalet takiej sytuacji w kuszenie w grupach: – jedna osoba to Mały Książe, druga osoba lub 2 dzieci przekonują aby pozostał z różami z ogrodu na ziemi, trzecia grupa aby wrócił do swojej róży. Mały Książe występuj w roli eksperta. śląska „Nie chcę cię znać „ w maszynę: praca w grupach, każde dziecko z grupy wykonuje jedną czynność z maszyny, dochodzi kolejne dziecko i łączy się z poprzednim i wykonuje inną czynność itd., zgadujemy nazwę takiej maszyny. „ Wąż „ – pierwsze dziecko porusza się dowolnie inni naśladują ten ruch, „Wąż „ zmienia się. dramowa „Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był człowiekiem?” rozmowa: czy dobrze jest być człowiekiem? -co człowiek potrafi, a czego nie potrafią inne istoty żyjące i rzeczy martwe? Czym człowiek wyróżnia się w otaczającym świecie? Czy człowiek ma jakieś wady? czy można go zmienić? 10. Zaczarowany pierścień zmieniający dzieci w upragnione postacie, prezentacja w pięciostopniowych poziomach: kim jesteś? co robisz? – czynność dlaczego to robisz? – motywacja co to dla ciebie znaczy? co chcesz osiągnąć przez to? –zaangażowanie na kim lub na czym się wzorujesz? co sprawia że jesteś takim zwierzęciem, rośliną a ni inną? – model Za kogo się uważasz tak zachowując? –filozofia Odczarowanie każdego dziecka pierścieniem. 11. Dokończenie kolorowanki z zwierzętami, które pragną być inne z wymyślonej, fantazyjnej krainy. Z rozsypanki ułożenie imienia powstałego zwierzęcia. Wykonanie galerii dziwnych zwierząt. Chciałabyś zabrać swojego malca do teatru, ale brak Ci czasu? Podpowiemy, jak przenieść teatr... do własnego domu! Teatr to dla dziecka źródło niezapomnianych przeżyć i bardzo rozwijająca rozrywka, dlatego warto zabierać je tam jak najczęściej. Przeczytaj także: Pierwszy raz w teatrze Warto także zorganizować teatr w domu. Jeśli zaproponujesz dziecku samodzielne przygotowanie przedstawienia, wzięcie w nim udziału albo przemienienie się w ulubioną postać z bajki, sprawisz mu ogromną radość! Domowy teatrzyk kukiełkowy Najprościej zbudować scenę z pustego, dużego kartonu np. po telewizorze albo po lodówce. - Wytnij tylną ścianę pudła – tam będą siedzieć dzieci-animatorzy kukiełek. - Z przodu zrób prostokątny otwór, który posłuży za scenę. - Ozdabianie całości (przy pomocy kredek, farb lub flamastrów) pozostaw dzieciom, na pewno będą tym zachwycone! - Z kawałków materiału przygotuj kurtynę. Doczep ją i podwiaż po bokach sceny. Dzieci do głównych ról w przedstawieniu mogą wybrać ulubione pluszaki albo inne zabawki. Uwieńczeniem dzieła powinno być zaproszenie na spektakl całej rodziny. Śmiechom i radości z pewnością nie będzie końca! Teatr cieni Aby wyczarować na ścianie bajkowe postacie, wystarczy latarka i... dużo wyobraźni! - Usiądźcie z maluszkiem przed ścianą, najlepiej białą, i zbliżając dłonie do źródła światła, układajcie palce w różne kształty. - Eksperymentujcie – używajcie do zabawy raz jednej ręki, raz obu, wymyślajcie, jak stworzyć węża, a jak pieska. Niech Wasze "zwierzątka" rozmawiają ze sobą, możecie też przygotować krótką historyjkę o ich przygodach i „wystawić” takie przedstawienie przed domową publicznością. Przeczytaj także dlaczego warto rozwijać wyobraźnię u dziecka. Obejrzyj niesamowity FILM o teatrze cieni. Przebieranki Zaproponuj dziecku wcielenie się w wybraną przez nie postać – może to być np. sprzedawczyni w sklepie, Superman, kosmonauta albo ulubione zwierzątko malca. Aby przemiana była jak najbardziej prawdziwa, przygotujcie odpowiednie rekwizyty: Twoją starą, nieużywaną torbę przemieńcie w torbę listonosza, z pudełka po butach wyczarujcie skrzynię biegów w ciężarówce, a wielka futrzana czapka dziadka niech udaje hełm kosmonauty. Przekonasz się, że zabawa będzie przednia i... bardzo długa! Przeczytaj także jak zorganizować domowe muzeum Pomysły na zabawy zostały zaczerpnięte ze zbioru "365 dni z kochanym maleństwem – zabawa i poznawanie świata z dziećmi od noworodka do dwulatka", Sheila Ellison, Susan Ferdinandi, wyd. Warszawa 2002 zapytał(a) o 18:11 Czy znacie jakieś śmieszne scenariusze na przedstawienie szkolne? Mogą być z kabaretów =) Mam w szkole przedstawienie i muszę znaleźć jakiś śmieszny scenariusz. Jeżeli możecie to napiszcie mi go. Z góry bardzo dziękuję ;* Pozdrawiam ;* Odpowiedzi doma2000 odpowiedział(a) o 18:33 Dzwonek na przerwę, dzieci wpadają do klasy, dziewczynki idą spokojnie, oglądając klaser z karteczkami, dwóch chłopców wchodzi i głośno rozmawia, wbiega chłopiec - Jaś , popycha innych, zabiera dziewczynkom karteczki, wytrąca I Wiesz, że z tego ostatniego sprawdzianu ze środowiska dostałem jedynkę. CHŁOPIEC II Dlaczego? CHŁOPIEC I Bo ściągałem? CHŁOPIEC II Przecież nie miałeś ściągi. CHŁOPIEC I No, tak ale Pani przyłapała mnie gdy liczyłem żebra. CHŁOPIEC II Aha, a wymieniłeś wszystkie żywioły?CHŁOPIEC I Tylko trzy: ziemię, ogień i powietrze, czwartego nie znam. CHŁOPIEC II Jak to nie znasz? A czym myjesz ręce? CHŁOPIEC I Już wiem! Mydło! CHŁOPIEC II Co Ty? Puknij się ! Woda! Dzwonek, wszyscy siadają do ławekNAUCZYCIELKA Oddaję Wam wypracowania, uczyłam Was przez lata całe i oto ma zapłata. Wy dziś nie umiecie dosłownie nic, a nic! Wkładałam w puste głowy materiał naukowy. Prosiłam, tłumaczyłam, nie został ślad. DZIEWCZYNKA I Oj, proszę pani. Tak mówić nie można! My nie jesteśmy tacy źli!NAUCZYCIELKA Mam na to dowód! Nauczycielka podnosi do góry zeszyt, pokazuje wokół, na naklejce imię Wojtek. Wojtku, twoje opowiadanie do złudzenia przypomina hiszpańską corridę. WOJTEK Dlaczego, proszę pani? NAUCZYCIELKA Bo są w nim same byki! Wojtku, czy ty się w ogóle uczysz?WOJTEKUczę się proszę pani. NAUCZYCIELKA To dlaczego robisz tyle błędów? WOJTEKA, a, ..., bo ja się uczę na błędach prze pani. Wojtek wypowiada tę myśl radośnie, odkrywczo. Nauczycielka odwraca się i ciężko z żalem mówi. Ja naprawdę nie zasłużyłem na jedynkęNAUCZYCIELKA Ja też tak uważam, ale niestety niższych ocen już nie ma. Dawid proszę czytaj co na dziś z polskiego było do zrobienia?DAWIDNie mogę nie włożyłem rano do teczki zeszytu, chociaż się uczyłem, prawie aż do się uczyłeś, to jaki problem, powiesz nam z podpowiadaj!KOLEGANie mogę . Nic z tego. Nie pamiętasz mnie wczoraj na polskim nie było już w mu wszyscy podpowiadać i Dawid nie wie co ma gadać. Wojtek, chodź z zeszytem pokaż coś ty napisał. Wojtek pokazuje lekcja polskiego, a ty mi bazgroły? Jutro przyjdziesz z ojcem lub matką do popytam z dziennika proszę numer ... nie mogę czytać, krew mi z nosa widzę? Ktoś z sali dwa palce IITak, bo na chwileczkę, chcę o wyjście w naszej klasie są także dziewczęta, proszę Kasiu, nie pamiętam, ażeby nam pani w ogóle coś tym czasie w tle Bartek ciągle gada z koleżanką z ławki. Nauczycielka, zwraca na niego uwagę. A, Ty Bartku ciągle tylko gadasz i gadasz. Czy wiesz jak nazywamy człowieka, który ciągle gada i gada, chociaż nikt go nie słucha? BARTEK Po chwili zastanowienia wypowiada błyskotliwą myśl, jest przy tym bardzo z siebie wiem, proszę pani, takiego człowieka nazywamy nauczycielem. NAUCZYCIELKA Barek, nie udawaj mądrali, chcesz rozśmieszyć nas to przeczytaj swoją pracę domową. BARTEK Otwiera zeszyt i zaczyna czytać. Temat pracy - "Mój sen". Przyśniło mi się wieczorem, wiecie jak to we śnie bywa czasem, że byłem panem dyrektorem i że rządziłem naszą do szkoły i marzę: No, ja dopiero im pokażę, Bo na takiego jak ja dyrektora, to w naszej szkole najwyższa pora. . Jak, ja się cieszę, że mnię wybrali. NAUCZYCIELKA Mnie wybrali, Bartku, mnie wybrali. BARTEKPanią? Kiedy? DZIEWCZYNKA II Podnosi bardzo grzecznie rękę, czeka, pyta "głosem lizusa.". A, czy nasz pan dyrektor o tym wie? Nauczycielka siada i głośno wzdycha, łapie się za głowę. Dzieci wybiegają z ławek i ustawiają się w rzędzie. Śpiewają rapując. Pan, dyrektor, groźny pan dyrektor wszystkich uczniów przyjacielem jest Siedzi sobie w swoim gabinecie, na dywanik czasem wzywa mnie. Ref. Wszyscy mu się w pas kłaniamy, czasem mu na nerwach jest tu, on jest tam, wielki szkoły pan. .Pan dyrektor, groźny pan dyrektor, przez korytarz szkoły szybko mknie, my ze strachem cicho przemykamy, bo on o nas bardzo dużo wie. Dzwoni dzwonek i dzieci ze śmiechem, krzycząc hura! Wybiegają z klasy. Nauczycielka wychodzi spokojnie i powoli. Na korytarzu szkolnym starsi uczniowie wkuwają coś z Nieszczęsne zadania i tragiczne wzory jawią się w snach moich niby jakieś zmory. Nie o takich snach, matematyku drogi, marzył jeszcze wczoraj uczeń młody! Za cóż że, za cóż, mój panie kochany, o matematyce mam myśleć od rana! I to myślenie tyle czasu mi zajmuje, że na naukę już mi sił brakuje. UCZEŃ Nieszczęsne zadania i tragiczne wzory od dawna straszne, nocne zmory. Po co me smutne oczy za sobą ciągniecie, żalu mi przydajecie? A niechże się wreszcie, co się ma stać, stanie, bo uczyć się tej chemii nie jestem już w stanie! Niechże się, co ma dziać, dzieje. Nie masz, nie masz nadzieje... I ściągaweczki wniwecz, podpowiadania na nic. I to wszystko przez ciebie, moja miła pani! Chemiczka dwójkę dała jeno, tak mnie w tej szkole bardzo licho cenią... .Uczniowie śpiewając MICKIEWICZ Uczył się mój ojciec i ja się uczyć muszę paru długich kawałków z Pana Tadeusza . Więc chodzę i wkuwam przecież o to chodzi. Słowo po słowie, lecz nic mi nie wychodzi. To już umiem to zapomnę po dziesięciu minutach I po co mi to wszystko i za co ta pokuta? Nagle słyszę za ścianą em si Hamer trzeba trafu I odkryłem, że można, że tylko trzeba rapu. I już umiem na pamięć cały dwunastoksiąg. Koledzy patrzą na mnie jakbym żabę połknął. Wiem, że nie ma się czym chwalić, że to trudu nie warte. Ale czy nie można czasem czegoś zrobić dla żartu? No i w szkole zadyma, jest odpytywanie. Polonistka poluje na mnie. Zje mnie na śniadanie. Patrzy na mnie łapczywie, myśli: Szanse raczej małe. Na pewno nic nie umie. Postawimy gałę . I tak gała za gałą chyba od pół roku. A ja patrzę na nią z góry trochę jakby z boku. Z godnością wstaję. Ona pyta mnie, czy umiem? Ja przez chwile stoję cicho a potem mówię dumnieI tak myślę, co kiedy i kto by powiedział. Czy wiedział, o czym mówi, czy mówił, o czym wiedział? Potem mówię już na głos:, więc pokażcie mi papier. Kto powiedział i kiedy, że Mickiewicz to nie raper?UCZEŃ Wieleś mi uczyniła pustki w domu moim, ma droga polonistko, tym postępkiem swoim. Niby nic, jednak tak to było, jedną malutką pałką tak wiele ubyło! Ach, gdybyż to ta jedna tylko była... cóż, kiedyś ty ich więcej dotąd postawiła! Przez ciebie ma matka często się frasuje, przez ciebie ojciec wieczorami mnie pilnuje. Czyż serce masz z kamienia, droga polonistko, żeś obróciła wniwecz, co lubię... To W geografii, kto tam trafi? Na biologię też mam fobię, lewe ręce do techniki, nie mam słuchu do muzyki. Na historię chodzę w kratkę, różne daty znam przypadkiem, a języki cztery lata to życiowa wielka strata. Już od września w szkolnej izbie, wszystko wiem o katechizmie. To teoria, a w praktyce piekło czasem też zachwycę. UCZEŃA teraz na poważnie. Nie jest z nami tak źle. Jesteśmy jeszcze młodzi, ale wiemy, jak wiele mozolą się dla nas, pracują nasi nauczyciele. Ile to mówią do uczniów na każdej co dnia lekcji, i ile tych słów nie do uszu, ale gdzieś w przestrzeń leci. Przygotowują lekcje czasem do późnej godziny, kiedyś my sobie spokojnie o dniu jutrzejszym znów błędy poprawiają czerwonym atramentem, lub nasze zeszyty z błędami zanoszą do domu na święta. UCZEŃTo znowu na konferencjach siedzą długie godziny i myślą, jakie lenistwa i stopni złych są przyczyny. UCZEŃAle my dziś ucieszyć chcemy panów i panie, bo z ich nauki na pewno coś w głowach naszych zostanie. Wszyscy razem: Ucz się matmy, mój kochany i polskiego też się ucz, jeśli nie ten fakt jest znany, że kamienie będziesz tłuc. Cztery razy dwa to osiem, każdy dobrze o tym wie. Jeśli uczeń ma to w nosie, to tragicznie jest i źle. Śpiew piosenki "List, listeczek"(Piotra Kaja)Wiatr listonosz, śmieszny pan, puka w sercu tu i torbę liści ma i od serca wszystkim torbę liści ma i od serca wszystkim listeczek, tra, la, la, fruwa sobie, z wiatrem listeczek, tra, la, la, każdy w ręku listek ma.(bis)Jesień pragnie rzucić dar, niechaj w końcu pryśnie naszych Panów, Pań, kwiatów bukiet właśnie tu słoneczników bo tu stanęły przy nas wszystkie pogodne dni waszego życia Tyle tu ptasiego zgiełku bo się rozwiały wszystkie nocne trwogi o powrót naznaczonych ogniem Tyle tu światła bo tak się wiązała gwiazda łagodności nad przystanią szkolnych progów. UCZEŃRóżne są drogi wiodące przez życie. I różne ludzkiej dobroci są style. Jest też i taki: bez pozy, reklamy, bez pawich piórek i skrzydeł motylich. Dobroć, co płomień jasnej życzliwości w czyny realne kształty przyobleka. I całym życiem wiernie, nieprzerwanie trwa w służebnictwie drugiego piosenki "Słowa dla naszej Pani"(Wesoła szkoła)Wiele pięknych kwiatów znamy - tulipanów, róż i dla naszej Pani mamy najpiękniejsze kwiaty miłość za jej troski, słowo wdzięczność za jej to skromny, dar uczniowski wyśpiewany z serc jak z gwiazd na niebie błyszczy i srebrzysty płonie dla Państwa mamy wszyscy najpiękniejsze kwiaty miłość za ich troski, słowo wdzięczność za ich to skromny, dar uczniowski wyśpiewany z serc jak z nam Państwo dziś wybaczą, żeśmy czasem byli zli,I z uśmiechem na nas patrzą, bo co złego to nie miłość za ich troski, słowo wdzięczność za ich to skromny, dar uczniowski wyśpiewany z serc jak z wam i sobie, by ziarno rzucane do duszy naszej nie szło na marne i powołanie w tej pracy potrzebne było cierpliwe i zawsze ofiarne. Śpiew piosenki "Dziękujemy całym sercem" ze śpiewnika J. RogowskiejDziękujemy, dziękujemy całym sercem, z całych dziękujemy za wasz wielki w życiu brakuje tego słowa -" dziękuję",co pomaga i innym, i co w ciszy je więzić, niech uleci najprędzejw tej piosence swobodnej jak ptak. ( bis)myślę że się spodoba:):):)dasz naaaj plisss:):):)pozdro;* doma2000 odpowiedział(a) o 17:09 Redaktor: Proszę państwa, wyobraźmy sobie, że znajdujemy się w Redakcji pisma dla kobiet... Kto najlepiej zna kobiety? One same? No nie sądzę... U nas nawet naczelny jest I co? Jest już?Redaktor: Nie ma...Redaktor Naczelny: Jak nie dajesz rady, sieroto, to się zwolnij!Redaktor: Jest.(Redaktor Naczelny wchodzi)Redaktorzy: Dzień Naczelny: No nie wydaje mi się. Na początek takie pytanie: Który baran...(Redaktorzy pokazują na Redaktora2)Redaktor Naczelny: ...do ostatniego numeru dołączył płytę z kolędami?(Redaktorzy pokazują na Redaktora2)Redaktor Naczelny: Mógłbyś mi powiedzieć, synku, kto słucha kolęd w maju?Redaktor2: Ja słucham...Redaktor Naczelny: Świetnie, mam nadzieję, że jest więcej takich wrażliwych Polek jak Hehehe...Redaktor Naczelny: A ty co się śmiejesz, panie fotografie? (rzuca mu gazetę) Kto to jest?Fotograf: (ogląda gazetę w każdym kierunku) Nie wiem...Redaktor Naczelny: No właśnie... Sześćdziesiąt naszych... Sześćdziesiąt tysięcy naszych czytelniczek nie wie, kto to jest. Apropo czytelniczek, Cichopek brała ślub, kto był?Redaktor2: Ja byłem...Redaktor Naczelny: Świetnie. Co napisałeś?Redaktor2: Proszę. (podaje naczelnemu artykuł)Redaktor Naczelny: Co to znaczy, że była wspaniała zabawa, wszyscy się świetnie bawili?Redaktor2: No normalnie, jak na weselu, czabma łamba i do przodu. Sam tańczyłem z panią Kasią...Redaktor Naczelny: Człowieku! Ty mi masz napisać, że tam się bili, szarpali, że ona na własnym ślubie płakała... To Polki chcą Ale tak nie było...Redaktor Naczelny: W dupie mam jak tam było! (Redaktor2 ociera twarz ze śliny naczelnego) Tekst masz poprawić. Aha, i napisz mi jeszcze, że Feel się A to już będzie przesada...Redaktor Naczelny: Przesada to będzie, jak się Kombii Szefie, mam ciekawe Naczelny: (bierze zdjęcie) Kto to jest?Fotograf: Jakiś pijak się przewrócił, to Naczelny: No i dobrze, tylko rozmarz twarz i napisz "Wojewódzki przedawkował". Słuchajcie, do następnego numeru musi być coś o gliniarzach. Wiecie, teraz te wszystkie seriale... Wiecie, babeczki to Naczelny: No. Wywiad z Grabowskim masz?Redaktor: Ale on nie jest Naczelny: A ty nie jesteś dziennikarzem, a pracujesz w A Młody miał z Lindą rozmawiać!Redaktor Naczelny: Rozmawiałeś z Lindą?Redaktor2: Nie chciał ze mną Się nie Naczelny: Ale ja się nie pytam, czy chciał z tobą gadać, tylko czy masz Nie ma rozmowy, nie ma wywiadu, nie? Przecież...Redaktor Naczelny: Nie ma wywiadu, nie ma pensji, nie? Przecież... Po spotkaniu pójdziesz do pani Aldony i weźmiesz sobie szalony wywiadów. Porozmawiasz sobie z panem Lindą w A, szefie... Dzwonił jeden koleś i mówił, że ma tanio na zbyciu pięćset metrów rury PCV, 5 cm Naczelny: Panowie, to dobry temat. Burza mózgów, proszę.(redaktorzy myślą)Redaktor2: Ja Naczelny: Potniemy je na małe, cieniutkie krążki i do następnego numeru dołączymy jako kolczyki albo i Fotograf: Hahaha...Redaktor Naczelny: Brawo! Można? Można?Fotograf: Awans!Redaktor Naczelny: Będą z niego A do następnego numeru panele podłogowe i bojler! A co!Redaktor Naczelny: Nie. Do następnego numeru kupimy tak jak dwaj kretyni dwadzieścia tysięcy To był bardzo dobry Naczelny: Taa... Czajniki do gazety, idealne po prostu...Redaktor: Na każdym było nasze logo!Redaktor Naczelny: Na czoło se pieprznij to logo!Redaktor: Nie za takie Szefie, a co z ogłoszeniami drobnymi?Redaktor Naczelny: Jak mamy, to Mam Naczelny: (czyta) Ciepłą posadkę obejmę. Michał Naczelny: Taa.. Gorącą sprzedam. Grzegorz Lato. Nie! Babeczki nie lubią sportu! Babeczki lubią yyy...Fotograf: Diety!Redaktor Naczelny: O, odchudzanie babeczki lubią. Romek, napiszesz (z pełnymi ustami) Ale ja nie znam żadnej diety!Redaktor Naczelny: (Jakby z pełnymi ustami, przedrzeźniając) To widzę, bo ciągle żresz! (normalnie) Ale napisz, nie wiem... Co może odchudzać?Fotograf: Buraki!Redaktor Naczelny: O, że buraki odchudzają...Redaktor: Naczelny: O właśnie...Redaktor: Albo takie jak Naczelny: O, i ten... i... (redaktorzy się śmieją) No co się cieszycie? Buraki i Fotograf: Taakk...Redaktor Naczelny: No to napisz, że są dobre na cellulitis, na włosy. Niech se z tego jakieś napary robią...Redaktor: Naczelny: ... Wcierają...Redaktor Naczelny: Jakieś ciasto...Redaktor: Hot dogi!Redaktor Naczelny: O! Hot dogi z burakami I ten..Fotograf: I plakat!Redaktor Naczelny: O! Mroczkowie...Redaktor i Fotograf: ..w burakach...Redaktor2: Jak szef!Redaktor Naczelny: Zaraz zeżresz tą gazetę. Dobra, nie ma czasu. Idziemy rozładować tira. Jest pełen różowych japonek do czerwcowego numeru.(Fotograf wychodzi, dzwoni telefon, Redaktor2 odbiera)Redaktor2: Halo, redakcja "Kobiety" - Telefon Zaufania, tak słucham?... Tak... Tak... Tak... Niech pani nie skacze... Niech pani nie skacze, momencik dobrze? (zakrywa słuchawkę) Hahahaha...Redaktor: Co jest?Redaktor2: Kobieta stoi na dachu swojego domu i mówi, że skoczy, bo Krzysiu z "M jak miłość" nie (krzyczą do telefonu) Skacz!Redaktor Naczelny: (przejmuje słuchawkę i wygania redaktorów) Halo?Redaktor: No to hop!Redaktor Naczelny: Proszę pani, niech się pani nie wygłupia. Niech pani nie skacze. Niech pani sobie przełączy na TV Polonia, on w powtórkach tam jeszcze dasz mi naj?:)plisss:):):) Uważasz, że ktoś się myli? lub